UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Michał Józefaciuk

Od kilku miesięcy głośno o prawdopodobnym starcie Donalda Tuska w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Były premier to dla opozycjonistów postać, która idealnie nadaje się na głowę państwa. Jeszcze w kwietniu sondaże poparcia dla Tuska potężnie go wybijały i pewnie pokonywał każdego innego kandydata na fotel prezydenta. Ostatnio nie ma tyle szczęścia. Przypominamy jednak, że to sondaż, a do tych należy podchodzić z odpowiednim dystansem.

W badaniu przeprowadzonym przez Instytut Badań Pollster wzięło udział 1042 Polaków. Ankietowanym zadano jedno pytanie „Na kogo oddałbyś/łabyś głos, gdyby w II turze wyborów prezydenckich znaleźli się Andrzej Duda i Donald Tusk?”. Jeden z kandydatów wygrałby, choć nieznacznie.

Obecna zła passa Donalda Tuska powodowana rozgrzebywaniem afery Amber Gold sprawiła, że jego pozycja została mocno podkopana. Z czarnego konia wyborów trafił na drugie miejsce.

Okazuje się, że gdyby dziś odbyły się wybory prezydenckie, Donald Tusk uzyskałby 48% głosów. Przegrałby tym samym z Andrzejem Dudą, który cieszyć się może poparciem na poziomie 52%.

W tej sytuacji trudno pocieszyć szefa Rady Europejskiej, który jeszcze w kwietniu miał nad Dudą przewagę 10 punktów procentowych w podobnych sondażach. Sam Instytut podał, że obecnie nawet błąd oszacowania nie pozwala Tuskowi sądzić, że udałoby mu się zgarnąć zwycięstwo w wyścigu po fotel prezydenta.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również