UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / facebook.com/2xLukasz

Łukasz Włodarczyk, sołtys małej wsi niedaleko Słupska postanowił nie kryć się już ze swoją prawdziwą orientacją seksualną. Samorządowiec zrobił oficjalny coming out i wziął ślub ze swoim partnerem. 

Młody sołtys małej miejscowości Bobrowniki w gminie Damnica (ok. 25km od Słupska), Łukasz Włodarczyk postanowił zrobić oficjalny coming out. Mężczyzna wziął w tym celu ślub ze swoim o cztery lata młodszym partnerem w Edynburgu.

Jak przyznaje, bał się początkowo reakcji lokalnej społeczności, jednak ta przyjęła go wyjątkowo przyjaźnie. Wcześniej dochodziły go słuchy, że ludzie wiedzą o jego sekrecie i dlatego postanowił zrobić oficjalny coming out.

 – Na początku sami się baliśmy. Rodzina Łukasza też bardzo się obawiała. Siostra pytała, czy nie boimy się mieszkać razem w małej miejscowości. A co ludzie powiedzą? A co jak ktoś nam okna wybije? My też mieliśmy takie obawy. Baliśmy się, ale z biegiem czasu widzieliśmy, że nic złego się nie działo. Po pół roku wiedzieliśmy już, że ludzie o nas wiedzą, sami się domyślili. My nic nie mówiliśmy, ale doszły do nas słuchy, że ludzie po prostu o nas wiedzą – mówi w rozmowie z natemat.pl młody sołtys.

Po tym jak wszyscy usłyszeli o ślubie, samorządowiec obawiał się, że mogą go spotkać czasem przykre sytuacje, jednak jak wyjawia, nic takiego się nie stało.

 – Komentarze były takie, że dobrze, że się nie ukrywamy. Najwięcej gratulacji było na Facebooku. Ale też słyszeliśmy je w naszej miejscowości. Ekspedientka ze sklepu nam gratulowała, radni na Radzie Gminy, sołtysowa innej miejscowości. To było bardzo budujące – relacjonuje Włodarczyk.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również