UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org, flickr.com

Szef Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji, Władimir Żyrinowski, w kontrowersyjny sposób wypowiedział się na temat wyborów prezydenckich w USA. Sojusznik Putina stwierdził, że jeśli Amerykanie nie wybiorą na prezydenta Donalda Trumpa, zagrożenie wybuchu wojny atomowej mocno wzrośnie.

Żyrinowski oświadczył, że tylko Donald Trump na stanowisku prezydenta USA może załagodzić stosunki między Waszyngtonem a Moskwą. Wybór Hillary Clinton ma natomiast skutkować jeszcze większym pogorszeniem stosunków, a w konsekwencji – wybuchem wojny.

 – Relacje między Rosją a USA nie mogą być gorsze. A właściwie mogą – wtedy wybuchnie wojna. Amerykanie muszą sobie zdawać sprawę, że decydują o pokoju na Ziemi. Jeśli wybiorą Trumpa – będzie pokój. Jeśli Clinton – wybuchnie wojna. Będą Hiroszimy i Nagasaki na całym świecie – stwierdził Żyrinowski.

Lider Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji, podkreślił też, że Trump ma „wspaniałą szansę na zapewnienie pokoju na świecie”. W opinii Żyrinowskiego, miliarder może nawet otrzymać w przyszłości pokojową nagrodę nobla.

 – Trump nie przejmuje się Syrią, Libią i Irakiem – czemu USA ma tam interweniować? A Ukraina? Kto potrzebuje Ukrainy? Trump on wspaniałą szansę na zapewnienie pokoju na świecie – komentował rosyjski polityk.

Żyrinowski krytycznie wypowiedział się jednak na temat Hillary Clinton, która, jeśli zostanie prezydentem USA, będzie ostatnim w historii. Clinton „może zacząć wojnę atomową”, która zniszczyłaby doszczętnie naszą cywilizację.

 – Uważa się za najważniejszą osobę na planecie, uważa, że Ameryka jest wyjątkowa. To groźne. Ona może zacząć wojnę atomową i będzie ostatnim prezydentem USA w historii. To zwycięstwo Trumpa będzie darem dla ludzkości – podsumował Rosjanin.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również