UDOSTĘPNIJ

Zabawne lub żenujące przezwiska w świecie polityki nie są niczym nowym. Kiedy jednak wypływają takie smaczki, jak ten, zawsze w mediach wrze. Wyjawiono bowiem, jak prezydent Lech Wałęsa nazywał kiedyś Kaczyńskich.

W mediach i na portalach społecznościowych szaleje informacja o zmianach w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Niedawno decyzją partii rządzącej zmieniono tam dyrekcję, teraz wchodzą zmiany w wystawach.

Zmiany te oceniane są różnie, zależnie od strony politycznego sporu – pozytywnie lub negatywnie. Jednym z tych, którzy negatywnie je ocenili jest dziennikarz, ekonomista, były minister przekształceń własnościowych Waldemar Kuczyński.

Za co się wezmą, to spieprzą

Za pomocą Twittera udostępnił on artykuł o przemianach Muzeum II Wojny Światowej. Nie sam artykuł jest jednak intrygujący. Bardziej szokuje to, co Kuczyński dodał w opisie linku.

– Wałęsa do Mazowieckiego o Kaczyńskich (rok 1992): „Panie Tadeuszu, tylko nie z Kaczunami, bo za co się wezmą to spieprzą”. To widać i czuć – napisał Kuczyński na Twitterze.

Kaczunowie – tak miał nazywać braci Kaczyńskich – Lecha i Jarosława – Lech Wałęsa. Ten post stał się bardzo popularny, internauci podają sobie go dalej, śmiejąc się w głos z „ksywki” braci Kaczyńskich. Trudno ocenić, czy owa „ksywka” jest zabawna, czy raczej żenująca. Z pewnością jednak długo utrzyma się w przestrzeni publicznej, przynajmniej po stronie sprzyjającej opozycji.

fot. twitter.com/PanWaldemar

Źródło: twitter.com/PanWaldemar

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również