UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons

Słynny polski muzyk pójdzie siedzieć, to już nie pierwszy raz, kiedy jest z prawem na bakier. Został oskarżony i stanął przed sądem, ale postanowił zacięcie się bronić.

Ten muzyk już nie pierwszy raz ma kłopoty a wszystko dlatego, że zaciekle broni swoich poglądów i się z nimi nie kryje. Chodzi o Macieja Maleńczuka i jego potyczkę z pro-liferami.

ZOBACZ TAKŻE: Owsiak NIE POPIERA opozycji! Wyjaśnia dlaczego

Sprawa wydarzyła się 17 grudnia 2016 roku. Na Rynku w Krakowie odbyły się dwie demonstracje. Jedna organizowana przez KOD w obronie praw kobiet, a druga przez fundację Pro-Prawo do Życia.

Nie trzeba było długo czekać, aż coś się wydarzy. Jeden z wolontariuszy pro-liferów Łukasz Konieczny oskarżył muzyka o atak na niego. Zeznał, że uderzył go w twarz i zwyzywał.

Słynny polski muzyk zaatakowany

Co innego mówi sam Maleńczuk. Nie przyznał się do winy, twierdzi, że zareagował na transparenty jakie miała ze sobą fundacja, które przedstawiały, jak wyglądają ciała nienarodzonych dzieci. Powiedział, że chodziły dookoła rodziny i musiały oglądać takie rzeczy.

ZOBACZ TAKŻE: Słynny polski jasnowidz chciał się zabić. Wstrząsający list pożegnalny

Później zeznał, że został zwyzywany przez Koniecznego i zaatakowany. Policja, która była obok niestety nie widziała zajścia, gdyż była zajęta tłumaczeniem innym ludziom, że demonstracja fundacji Pro-Prawo do Życia jest legalna i nie mogą jej rozwiązać.

Sąd jeszcze nie zajął stanowiska w tej sprawie. Jednak jeżeli potwierdzi się, że Maleńczuk zaatakował wolontariusza to może pójść siedzieć do więzienia.

Źródło: rmf24.pl

Jak nazywa się syn Doroty Gawryluk? Niespotykane! Najdziwniejsze imiona dzieci polskich gwiazd


Wiedziałeś, że oni też nie mają matury?!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również