UDOSTĘPNIJ
Fot. jastrzab.pl

Te zdjęcia są porażające. Słynna aktorka stała się kościotrupem. Już jakiś czas temu było o tym głośno, ale widocznie artystka nie chciała wziąć sobie tego do serca.

Jest szczyt popularności przypadał na lata 90. To wtedy grała w bardzo popularnych produkcjach, które można było również zobaczyć w Polsce. Kiedyś piękna seksbomba, a teraz przypomina chodzącego kościotrupa. Gwiazda ma wielkie problemy i jak będzie tak dalej, to mocno się to odbije na jej zdrowiu.

ZOBACZ TAKŻE: SZAŁ INTERNETU PO SŁOWACH SŁYNNEGO PIOSENKARZA. „WSZYSCY WIEDZĄ ŻE POLACY TO…”

Mowa o Tarze Reid znaną między innymi z American Pie. Od dłuższego czasu nie jest o niej tak głośno, gdyż już nie gra w wielkich, kasowych komediach. Swojego czasu bardzo przyjaźniła się z Paris Hilton. Była dla niej gotowa zrobić wszystko, nawet zostawić swojego chłopaka. Ta przyjaźń nie przetrwała długo, milionerka dalej zostaje na topie i prowadza się po salonach, a Tara Reid gra już tylko w średnich produkcjach.

Żywy trup

Niedawno paparazzi zrobili jej zdjęcia, na których nie wygląda najlepiej. Swojego czasu była obiektem pożądań mężczyzn, a teraz najwidoczniej boryka się z wielkim problem. Ma wielką niedowagę, a skóra wisi na niej. Ekspersci twierdzą, że nie waży więcej niż 42 kilogramy.

ZOBACZ TAKŻE: NAJSŁAWNIEJSZA MODELKA ŚWIATA CAŁKIEM NAGO… PUBLICZNIE. WIDAĆ WSZYSTKO!

Nie waży więcej niż 42 kilogramy. Głodzi się. Jeżeli nie zacznie się prawidłowo odżywiać grożą jej poważne komplikacje zdrowotne i problemy z pracą serca. Dodatkowo grozi jej osteoporoza – mówi dietetyk.

Tara Reid to aktorka, która była najbardziej popularna pod koniec lat 90 i na początku XX wieku. Jest sławna przede wszystkim z komedii, w których to głównie się pojawiała. Zagrała w takich filmach jak obie części „American Pie”, „Wieczny student”, „Goście w Ameryce” czy Córka mojego szefa”.

Fot. jastrzab.pl
Fot. jastrzab.pl

Źródło: jastrzabpost.pl

Gwiazdy, które przeżyły rodzinną tragedię [ZOBACZ!]


8 zdumiewających faktów o współczesnych terrorystach

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również