UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube

W Dowson City w kanadyjskim Yukonie serwuje się nietypowy trunek – whisky z dużym palcem stopy. Tradycja sięga lat 70-tych poprzedniego wieku. Za wypicie tego lokalnego specjału i dotknięcie ustami niecodziennego dodatku otrzymuje się nagrodę – certyfikat. Tym razem, ktoś postanowił palec ukraść.

Stało się to w ostatnią sobotę. Samo wypicie drinka wymaga odwagi, co dopiero wyniesienie palca. Pracownik hotelowej restauracji, w której podaje się drinka, Terry Lee mówi, że jako lokal są wściekli. Skradziony palec był najświeższym z posiadanych przez firmę i był „wyjątkowo smaczny”. Szczęśliwie barmani mają takich palców do dyspozycji jeszcze kilka.

Nie jest to odosobniony przypadek. W ostatnich latach restaurację ograbiono z ośmiu palców.

Obsługa wyznaczyła nagrodę 2500 dolarów za wskazanie sprawcy. Nie będzie to chyba najtrudniejsze zadania, gdyż pozostawił on na miejscu swój certyfikat odwagi z imieniem i nazwiskiem.

Pomysł na pice drinka z placem pochodzi z lat 70-tych, gdy odkryto w beczce z alkoholem zakonserwowany od pięćdziesięciu lat palec będący częścią ciała poszukiwacza złota.

źródło: wp.pl

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również