UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, wikimedia.org

Ostro przegiął Jonathan Greenblatt z żydowskiej Ligi Przeciw Zniesławieniom, który wypowiadał się na antenie CNN. Greenblatt postanowił zanegować polską historię i dokonania osób takich jak Jan Karski, który w 1942 roku doniósł, że Niemcy masowo mordują Żydów. Nie trzeba było długo czekać na reakcję polskiej ambasady w USA.

Szef Ligi stwierdził, że na świecie wciąż jest wiele krajów, które po dziś dzień nie są w stanie przyznać, że naziści dokonywali zagłady na Żydach i dążyli do ich pełnego zniszczenia. Wśród tych nacji Greenblatt odważył się wymienić Polaków. Taka ignorancja z jego strony musiała spotkać się z ostrą odpowiedzią polskiej ambasady.

Piotr Wilczek, ambasador Polski w Waszyngtonie, napisał list, w którym odniósł się do karygodnych słów Greenblatta. Polski dyplomata przypomina w nim m.in. o tym, że władze polskie w Londynie, jako pierwsze na świecie informowały o tym, że Niemcy dokonują masowego mordu na Żydach. Wszystko dzięki Janowi Karskiemu, który jako pierwszy na Zachód przyniósł wieści o zbrodniczych działaniach nazistów.

 – Holocaust był systemową eksterminacją europejskich Żydów, prowadzoną przez nazistowskie Niemcy. Polska uznała to na długo przed innymi narodami, a nawet przed tym, jak termin „Holocaust” zaczął być powszechnie stosowany – podkreślił Wilczek.

Ambasador oprócz krótkiego kursu historii, który zafundował Greenblattowi w liście, przypomniał też, że Polska uczestniczy w wielu wydarzeniach upamiętniających ofiary Holocaustu. Zaznaczył też, że Polska z Izraelem ma dobre stosunki, o czym świadczy wizyta prezydenta Andrzeja Dudy, jaką ten niedawno odbył w Izraelu.

źródło: twitter.com/PolishEmbassyUS

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również