UDOSTĘPNIJ
fot. screen z programu Studio YAYO TVP Warszawa

Ryszard Makowski, były gospodarz emitowanego w TVP sławetnego „Studia YaYo”, znów przypomniał o sobie szerszej publiczności. Jego wypowiedź nie wzbudziła jednak salw śmiechu, ale raczej politowanie, a nawet oburzenie.

Kojarzony z kabaretem OT.TO showman skomentował opinię Romana Sklepowicza o „Czarnym Proteście”. Ten na antenie internetowej telewizji wRealu24.pl w niewybredny sposób skomentował urodę uczestniczących w „Czarnym Proteście” kobiet. Zapytał „kto to rucha?”, dodając następnie: „ładne laski idą na dyskotekę, brzydkie na manifestację”. Jego wypowiedź spotkała się z falą krytyki, a Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk zdecydowała się nawet na skierowanie sprawy do sądu.

Makowski odniósł się do powyższych słów oraz wiadomości o wytoczeniu procesu Sklepowiczowi w prześmiewczy sposób.

–  Trzeba będzie powołać ekspertów, żeby rozsądzili, czy są atrakcyjne, czy nie. A przynajmniej wydali zaświadczenia, że nie wyglądają szpetnie, a ich uroda jest wystarczająca, by mogły chodzić na dyskoteki. No i trzeba będzie rozstrzygnąć, czy rzeczywiście do wyjścia na ulice skłonił ich chroniczny brak seksu? Będą musiały chyba dowieść, że jakieś pożycie prowadzą, a nie tylko szwendają się po manifestacjach – ironizował kabareciarz.

Dalsza część wypowiedzi naczelnego satyryka PiS-u była równie niesmaczna. Odniósł się w niej bezpośrednio do Magdaleny Dobrzańskiej-Frasyniuk, sugerując, że w procesie świadkiem powinien być jej mąż, Władysław Frasyniuk. Makowski dodał, że „dobrze, aby nie zasłaniał się tajemnicą alkowy”…

Źródło: wp.pl

Największe seksskandale w polityce [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również