UDOSTĘPNIJ

Środowisko polskiej piłki nożnej od dawna jest kojarzone z przeróżnymi aferami na wszystkich szczeblach. Atmosfera co prawda zdecydowanie się oczyściła, kiedy na stanowisku prezesa PZPN Grzegorza Lato zastąpił Zbigniew Boniek, jednak – jak widać – piłkarskie patologie zdarzają się nadal. Niestety, także na szczeblu dziecięcym

Sprawa była skomplikowana już od samego początku. Do trenera Akademii Piłki Nożnej Piotrków Trybunalski zadzwonił szkoleniowiec okręgowej kadry z prośbą o wskazanie pięciu chłopców (mowa tutaj o roczniku 2004), którzy wyróżniają się na tle reszty i mogliby wzmocnić okręgową kadrę. Jeśli dziwi Was, że selekcjoner nie dokonuje selekcji na podstawie własnych obserwacji lecz rozmowy telefonicznej, to czytajcie dalej, bo sprawa dopiero się rozkręca.

Po pewnym czasie, klub otrzymuje informację – zmiana planów. Zamiast pięciu, wystarczy dwóch mniej, a więc trzech. W związku z tym, powołania otrzymało sześciu zawodników Piotrcovii. Tak jest, miało być pięciu, zmieniono na trzech więc powołano sześciu.

Sprawa, choć dość dziwna, sama w sobie nie jest jeszcze niczym nienormalnym – w końcu kłopoty organizacyjne mogą zdarzyć się każdemu. To jednak nie koniec.

Wśród początkowej polecanej piątki znalazł się chłopak, którego selekcjoner nie włączył do końcowej szóstki. Mowa więc o zawodniku, który w ogóle nie otrzymał powołania. Temu samemu piłkarzowi przysłano pismo od Wydziału Dyscypliny OZPN w Piotrkowie Trybunalskim: członkowie komisji postanowili zawiesić jego uczestnictwo we wszystkich rozgrywkach za to, że… Nie stawił się na kadrę. Z tej samej drużyny zawieszono również drugiego zawodnika, który w tym czasie był chory, co potwierdził zwolnieniem lekarskim.

O co chodzi? Sprawa wydaje się mniej zawiła, kiedy spojrzymy na kalendarz. Otóż tajemniczy „środek zapobiegawczy”, jak nazywa go komisja, nadszedł akurat przed… meczem mającym zadecydować o mistrzostwie, a tym samym – o awansie do ligi wojewódzkiej.

12-latkowie zostali także wezwani przed oblicze Wydziału Dyscypliny, gdzie będą musieli wytłumaczyć się ze swojego zachowania.

źródło: weszło

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również