UDOSTĘPNIJ

Przedstawiciele produkcji jednego z najpopularniejszych programów ramówki Telewizji Polskiej muszą obecnie borykać się z szeregiem problemów. Widzowie oskarżyli ich bowiem o kłamstwo, które rzuca cień na wiarygodność hitu. 

Chociaż jest to już kolejna edycja „Rolnik szuka żony”, program nigdy nie wywoływał tak skrajnych emocji. Fani zwrócili się bowiem do TVP z oskarżeniami dotyczącymi rzekomego kłamstwa jednego z uczestników.

Seria podejrzeń i wątpliwości

Produkcja hitu niezmiennie twierdzi, że Piotr oraz Kasia, będący bohaterami „Rolnik szuka żony”, poznali się w czasie nagrywania programu. Jedna z internautek zaznaczyła, iż sama uczestniczka opowiedziała jej w klubie, że znała partnera wcześniej, a ich związek musiał pozostać ukryty przed opinią publiczną ze względu na wyniki oglądalności.

– Program „Rolnik szuka żony”, to program, którego scenariusz pisze życie i którego uczestnicy samodzielnie podejmują decyzje. Piotr zdecydował się pożegnać z jedną z uczestniczek, a druga uczestniczka sama zrezygnowała z dalszego udziału w programie. Nasz bohater postanowił więc zaprosić do siebie Katarzynę, od której otrzymał list (zgodnie z regulaminem) na wcześniejszym etapie realizacji programu – ogłosili oficjalnie przedstawiciele TVP, jednak widzowie niezmiennie nie chcą uwierzyć w ich zapewnienia.

Fot. Facebook

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]


Ta polska wieś ZACHWYCA ludzi na całym świecie!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również