UDOSTĘPNIJ

W hipermarkecie Tesco doszło do skandalicznego zaniedbania. Na podłodze leżało kilkadziesiąt karpi, a część ludzi spokojnie robiła zakupy. Dlaczego ryby nie były w odpowiednich pojemnikach z wodą? Teraz sklep się tłumaczy. 

Choć większość klientów zdziwiła się widokiem, niewielu zareagowało. Zdjęcie trafiło jednak do internetu i zostało nagłośnione przez serwis Wykop oraz Fundację Viva. Do skandalicznego zaniedbania doszło w markecie sieci Tesco w Tychach. Sam sklep nie skomentował sytuacji, ale zalane wiadomościami od dziennikarzy biuro prasowe Tesco wreszcie zareagowało.

Dziennikarze serwisu msn.com uzyskali następującą odpowiedź:

– Oferując w naszych sklepach żywego karpia, kierujemy się wytycznymi Głównego Lekarza Weterynarii, dotyczącymi postępowania z żywymi rybami w sprzedaży detalicznej. Karpie są zatem przechowywane w stale wymienianej i natlenianej wodzie w specjalnych basenach. W sklepie w Tychach basen taki uległ rozszczelnieniu – będziemy wspólnie z producentem wyjaśniać przyczyny tego zdarzenia. Co warto podkreślić, dzięki szybkiej interwencji pracowników sklepu, ryby zostały natychmiast przeniesione do innego basenu z wodą

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułCzemu Polaków ubywa? Duńczycy znaleźli przyczynę, o której nikt wcześniej nie mówił
Następny artykułTest komentarzy
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również