UDOSTĘPNIJ
Wikimedia/Flickr

Do niecodziennej sytuacji doszło w czasie otwarcia wernisażu w redakcji Gazety Wyborczej. Znany plakacista – Wojciech Korkuć – dał swoisty wyraz tego, co sądzi o tej gazecie.

Wojciech Korkuć jest cenionym w świecie plakacistą jednak w Polsce został napiętnowany za prace, na których wyśmiewa poprawność polityczną, ekspansję Niemiec czy zakłamywanie polskiej historii. Niedawno dziennikarze Gazety Wyborczej zaatakowali go za plakat dotyczący imigrantów. Artysta postanowił się im ,,odwdzięczyć”.

W siedzibie Agory w ostatnich tygodniach podziwiać można było prace prof. Mieczysława Wasilewskiego, który na warszawskiej ASP był nauczycielem Wojciecha Korkucia. Jego były uczeń został zaproszony na wernisaż w roli administratora firmy City Poster, która wspierała wystawę profesora.

Do skandalu doszło zaraz po podziękowaniach dla firmy Korkucia. Chwilę po nich artysta rozpiął koszulę, a zgromadzonym ukazała się koszulka z napisem „G… prawda” stylizowana na logotyp Gazety Wyborczej.

Firma City Poster wspiera artystów, ale piętnuje hipokrytów! – wykrzyczał Wojciech Korkuć.

Jego performance wywołał szok wśród zgromadzonych, a szczególnie dało się to odczuć po minach pracowników redakcji organizującej wernisaż. Nagrania z wydarzenia ma zostać przedstawione dziś w programie Wywiad z chuliganem w Telewizji Republika.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również