UDOSTĘPNIJ

Russell Crowe dał się poznać jako kibic numer 1 polskiej reprezentacji wśród gwiazd światowej sławy. Laureat Oscara nie bez przyczyny interesuje się wyczynami polskiej ekipy. 

Crowe po spotkaniu z Niemcami pochwalił Polaków i od tamtej chwili regularnie wyraża swoje wsparcie na Twitterze. Polscy dziennikarze zainteresowali się czy oprócz zaskakująco dobrej gry na Euro 2016, są jakieś inne przyczyny.

Ustaliliśmy, że w otoczeniu Crowe’a jest Polak. Dokładniej, jest to asystent jego menadżera, z którym aktor spędza sporo czasu. Ponadto, gwiazdor już kilkakrotnie odwiedził nasz kraj. Raz kręcił na polskim poligonie sceny do filmu „Dowód życia”. Z kolei w Poznaniu miał jeździć rowerem podczas śnieżnej nawałnicy, co wprawiało lokalnych mieszkańców w osłupienie. Tę historię aktor opowiada znajomym jako anegdotkę.

Crowe powiedział również, że strażnicy polskiego pochodzenia kiedyś uratowali mu życie. Miało to miejsce podczas wycieczki kajakami wzdłuż Long Island. Laureat Oscara wraz z przyjacielem stracił rachubę czasu i wypłynął na otwarty ocean.

Aktor wziął również udział w kampanii promującej nasz kraj pod hasłem „Polska? TAK”. Z tego wynika, że Crowe jest nie tylko sympatykiem naszej reprezentacji, ale i samego kraju nad Wisłą.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również