UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/iswinoujscie pl

Ten widok jest na tyle niezwykły, że stał się atrakcją turystyczną. Całe polskie wybrzeże, a szczególnie jego zachodnia część mniej więcej w teraz obserwuje to niesamowite zjawisko. Jest ono jednoznacznym zwiastunem nadchodzących zmian.

Morze Bałtyckie, jak co roku, na całej długości wybrzeża wyrzuca na plaże meduzy. Dla mieszkańców jest to niechybny znak końca lata i rozpoczynającej się jesieni. Ich największe zatrzęsienie zaobserwować można na plażach w Świnoujściu.

– Jak co roku, ostatnie tygodnie lata są zapowiadane przez naturę: dni stają się krótsze, chłodniejsze, żółkną liście, a morze wyrzuca setki meduz. Te ostatnie zwiastują koniec wygrzewania się na ciepłym piasku, są jakby ostatnim akcentem odchodzącego lata – opisują ten moment lokalne media.

Meduzy, które wyrzuca na polskie plaże Bałtyk, to Chełbie modre, czyli po łacinie aurelia aurita. Dla turystów nie jest szkodliwa, jeśli się nie jest uczulonym na jeden ze składników jej wydzieliny. Ponieważ meduzy w 98% składają się z wody, wyrzucenie ich przez morze oznacza dla nich niechybną śmierć. Stworzenia wyschną na piasku i nie zostanie po niej ślad.

Dla mieszkańców widok jest normalny. Można go oglądać co roku mniej więcej o tej porze. Niemniej niektórzy twierdzą, że w tym roku Chełbie wyrzucone przez Morze Bałtyckie są wyjątkowo duże. Dla turystów widok jest jednak niezwykły.

– Kto mieszka w tym mieście, musi się do takich widoków przyzwyczaić. Nie ma co, to jest nasza atrakcja na koniec lata – komentuje sprawę internauta.

Źródło: turystyka.wp.pl

Plaże to miejsce relaksu ale i przerażających, seksualnych zbrodni. Oto najgorsze z nich

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również