UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com, wikimedia.org/Lukas Plewnia

Ten pomysł Prawa i Sprawiedliwości już zebrał poklask wśród członków partii. Ich zdaniem formacja rządząca zdołałaby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony załatwiłaby sprawę z Niemcami, z drugiej – z całą Unią Europejską.

Mowa o nowym pomyśle partii, o którym powiedział wiceszef MON. Zastępca Antoniego Macierewicza, Bartosz Kownacki, stwierdził, że Polska mogłaby zrzec się dotacji unijnych pod jednym warunkiem – Niemcy wypłaciłyby choć połowę należnych Polsce reparacji wojennych.

Jak stwierdzili sympatycy pomysłu Kownackiego, załatwiłoby to sprawę sporu Polski z UE, która nie musiałaby już przekazywać Polsce żadnych pieniędzy. Po drugie, załatwiona zostałaby po części sprawa reparacji, które mieliby wypłacić Niemcy. Już pojawiają się głosy, że to „sprawiedliwe rozwiązanie dwóch problemów”.

Obecny polityczny kurs pozwala jednak przypuszczać, że plany partii spalą na panewce. Bardzo mało prawdopodobne, by Niemcy, którzy o reparacjach nie chcą słyszeć ani słowa, zgodzą się na takie rozwiązanie. Złośliwi już komentują, że Polska prędzej zostanie bez reparacji i dotacji, niż ściągnie od Niemców wypłaty za II WŚ.

źródło: natemat.pl

Jak Kaczyński zaczynał karierę zawodową? Nie zgadniesz! Pierwsze prace polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również