UDOSTĘPNIJ

Stanisław Karczewski to były chirurg i ordynator oddziału chirurgicznego. Obecnie zajmuje się jednak polityką. Od długiego czasu jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, a także marszałkiem senatu.

Karczewski był ostatnio gościem Moniki Olejnik w Radiu Zet. Z dziennikarką rozmawiał między innymi o zgwałconej 12-latce, której nie chciano udzielić pomocy w przeprowadzeniu aborcji ze względu na klauzule sumienia. Ministrem Zdrowia była wtedy Ewa Kopacz, która osobiście zainterweniowała w tej sprawie, dzięki czemu zgwałcona dziewczynka mogła usunąć ciąże. Według Karczewskiego decyzja o tym, żeby pomóc nastolatce, nie była dobra.

Nie taka jest rola ministra – mówił.

– Ja też podpisałem klauzulę sumienia i gdyby przyszła do mnie kobieta mająca prawo do legalnej aborcji, to bym jej nie powiedział, gdzie może zostać przeprowadzony zabieg. Dlatego, że podpisałem klauzulę sumienia i dlatego, że nie wiem, gdzie się przeprowadza takie zabiegi – tłumaczył marszałek senatu.

Olejnik zwróciła uwagę na fakt, że na Podkarpaciu nie ma możliwości wykonania zabiegu aborcji, nawet w przypadku, kiedy ciąża pochodzi z gwałtu lub zagraża życiu matki. Wszyscy lekarze w tym województwie podpisali bowiem klauzule sumienia. Marszałek odpowiedział, że przecież „są inne województwa”, jednak nie potrafił wyjaśnić, do kogo miałaby się zgłosić zgwałcona.

– Jest możliwe w Polsce realizowanie prawa […] Musiałabym znać przypadek tej kobiety, sytuację. Nie mogę odpowiedzieć w sposób ogólny o sytuacji jednostkowej – mówił Karczewski

źródło: rp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również