UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikipedia (Katarzyna Czerwińska)

PiS zaliczyło już jedną wpadkę na drodze uchwalania ustawy o Sądzie Najwyższym. Wygląda na to, że to nie koniec, a awantury w Sejmie powodują, iż dochodzi do kompromitujących wpadek. Ta wtopa przekracza wszystko to, co widzieliśmy do tej pory łącznie z błędami, które miał zawierać projekt.

Ustawa o Sądzie Najwyższym jest niekonstytucyjna, ale nie ze względu na jej sporną treść, ale na fakt, że… to nie ta sama ustawa.

Do Senatu przekazano dokument w złej wersji. Nie pokrywa się on z treścią aktu uchwalonego przez Sejm. W związku z tą pomyłką, możemy się domyślać, jak na ustawę zareaguje Andrzej Duda. Prezydent już raz z podobnego powodu odmówił podpisu. Swego czasu Małgorzata Kidawa-Błońska wysłała mu ustawę o kuratorach sądowych w kształcie innym, niż przegłosowany przez Sejm.

Wygląda na to, że PiS będzie żałować pośpiechu, z jakim chciał przepchnąć ustawę o Sądzie Najwyższym. Wersja, nad którą obradował Senat nie była tą, która została przegłosowana w Sejmie. Wychodzi na to, że awantury w Sejmie powodują, iż bałagan w ustawach jeszcze bardziej przedłuży prace nad zmianą prawa.

źródło: Gazeta Prawna

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również