UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter/Mumin Buba

Przyjęta przez Senat, uchwała została przyćmiona przez zamieszanie wokół ustaw PiS o sądownictwie. Nie tylko jakość jej treści wzbudza kontrowersje ale i praworządność procesu, w jakim została przyjęta.

Uchwała dotyczy upadku rządu Jana Olszewskiego. Jeżeli przyjąć to, co zostało w niej zapisane, to w 1992 roku w Polsce miał miejsce „bezkrwawy zamach stanu”.

Tym, co bulwersuje opozycję w uchwale jest nie tylko jednoznaczna interpretacja wydarzeń historycznych ale i jej emocjonalny ton.

W ciągu niespełna pół roku swojej działalności rząd ten podjął niełatwą próbę naprawy państwa i przerwania patologicznych zjawisk zachodzących w polskim społeczeństwie i gospodarce. Zahamował rabunkową, złodziejską prywatyzację. Zredukował narastający deficyt finansów publicznych, druk pustych pieniędzy będący skutkiem tzw. planu Balcerowicza. Odsunął od władzy sowiecką agenturę umieszczoną w instytucjach państwowych – czytamy w uchwale.

W dokumencie co poniektórych oburza również sposób, w jaki przedstawiony został Lech Wałęsa. Były prezydent nazywany jest „TW Bolkiem” i członkiem „koalicji strachu”.

To czy uchwała została przyjęta zgodnie z przyjętymi zasadami jest poddawane pod wątpliwość. Wicemarszałek Senatu miała bez wiedzy senatorów zmienić kolejność procedowania punktów.

– Ta uchwała w ostentacyjny sposób fałszuje najnowszą historię Polski. Wicemarszałek Senatu Maria Koc bez naszej wiedzy zmieniła kolejność procedowania punktów. Protestowaliśmy wobec jej treści w trakcie III czytania, co nie zdarza się często – tłumaczył dla „Rzeczpospolitej” Bogdan Klich.

źródło: Rzeczpospolita

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również