UDOSTĘPNIJ

Joanna Schmidt milczała po wyjściu na jaw jej wyjazdu z Ryszardem Petru do Portugalii. W końcu zdecydowała się na występ w Radiu Merkury. Oczywiście nie zabrakło pytań o romans z liderem .Nowoczesnej.

Schmidt najpierw skomentowała propozycję Ryszarda Petru dla PiS-u.

– Zostałaby ona poparta przez część opozycji. Nie jest to optymalne rozwiązanie, jest to kompromis, który daje możliwość wyjścia z impasu, a przecież o to nam chodzi. Poprawki zgłoszone w Senacie, dadzą możliwość debaty w Sejmie. Zawsze istnieje możliwość zgłoszenia ustawy do Trybunały Konstytucyjnego i obie strony będą mogły wyjść z twarzą.

W końcu jednak musiała zetrzeć się z pytaniami o romans, mimo iż od tygodnia milczała niemalże jak grób. W końcu ona rozwiodła się z mężem, a Petru wyleciał z domu. Nie chciała jednak zdradzać pikantnych szczegółów sylwestrowej zabawy.

– To jak spędzam czas wolny jest moją prywatną sprawą. Na pewno była to niezręczność, kiedy lider opozycji jest sfotografowany daleko od miejsca, gdzie nasi koledzy protestują. Uważam, to w jaki sposób spędzam w Sylwestra jest moją prywatną sprawą. Wszystko na temat naszego wyjazdu zostało powiedziane. Nie powiem gdzie, ani jak spędziłam Sylwestra. Odkąd weszłam do polityki, nie mam w zwyczaju komentować swoich prywatnych spraw.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również