UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com

Nie chcemy uznać, że budżet został przegłosowany legalnie, zostało złamane prawo, coś, co w tym Sejmie, w wolnej Polsce, w wolnym Sejmie wcześniej nie występowało, zdarzyło się coś złego dla polskiej demokracji, dla polskiego parlamentu. My tutaj trwamy, jesteśmy, będziemy i zostajemy. 

Nam chodzi o to, żeby polski parlament spełniał swoją rolę, żeby był emanacją polskiej wolności, naszych doświadczeń 27 lat i żeby Polacy mogli być dumni z naszego kraju i z polityków, którzy ich reprezentują.

Chcemy odebrać polską politykę PiS-owi, ponieważ uważamy, że to jest zła polityka nienawiści, niechęci, na których nie zbudujemy wspólnoty

My sobie poradzimy bez pomocy prezydenta. Nam chodzi o to, żeby był on prezydentem wszystkich Polaków. Żeby nawet ci, którzy na niego nie głosowali czuli, że reprezentuje ich kraj i ich interes. Brakuje z jego strony pokazania, że jest się ponad partyjnym sporem.

3 KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ