Strona Główna Wiadomości Polityka Sąsiad wściekły na Polskę jak nigdy wcześniej. Ambasador ma się NATYCHMIAST stawić

Sąsiad wściekły na Polskę jak nigdy wcześniej. Ambasador ma się NATYCHMIAST stawić

UDOSTĘPNIJ

Tak poważnego spięcia na arenie międzynarodowej z udziałem Polski dawno już nie było. Prawdziwa wściekłość ogarnęła jednego z naszych sąsiadów, który zażądał wyjaśnień o polskiego ambasadora. Sytuacja jest efektem polityki PiS wobec nieprzychylnych naszemu krajowi działaczy politycznych i zaczęła właśnie zbierać swoje żniwo. 

Witold Waszczykowski i kierowane przez niego Ministerstwo Spraw Zagranicznych, stworzyło niedawno listę osób niepożądanych, na które nałożono zakazy wjazdu na teren Rzeczpospolitej Polskiej. Żeby było ciekawiej, nie podano do publicznej wiadomości, kto takim zakazem został objęty. Niechciane osoby miały dowiedzieć się o tym dopiero na granicy.

Polityka dotyczy jedynie ukraińskich polityków i urzędników, którzy swoimi działaniami uderzają w Polskę i rozpowszechniają wrogie wobec naszego kraju poglądy. Chodzi m.in. o gloryfikowanie UPA i OUN, organizacji czynnie uczestniczących w zagładzie ukraińskich Żydów i odpowiedzialnych za ludobójstwo na Wołyniu.

Dlaczego to wszystko?

O powszechnej pielęgnacji pamięci postaci takich jak Bandera czy Suchewycz na Ukrainie wiadomo nie od dziś. Zapisy z licznych uroczystości, podczas których młodzi ludzie przebierają się w mundury SS, co jakiś czas trafiają do internetu, gdzie wywołują burzę. Niedawno także Stefanowi Banderze poświęcono w Kijowie całą ulicę. Temu stanowczo sprzeciwiają się władze w Warszawie.

Zakaz będący pomysłem resortu spraw zagranicznych, jest wynikiem zakazu jakichkolwiek prac na polskich mogiłach, wydanego przez Ukraiński IPN. Powodem takiej decyzji Kijowa były zdemontowanie pomnika UPA w polskich Hruszowicach.

Ambasador na dywaniku

Pierwszą osobą, która doświadczyła w praktyce zakazu wjazdu do Polski, jest sekretarz ukraińskiej komisji międzyresortowej ds. upamiętnień Swiatosław Szeremeta, który uczestniczył w wycieczce autokarowej na groby poległych żołnierzy Ukraińskiej Republiki Ludowej, znajdujące się w Łańcucie.

W rezultacie ukraiński MSZ wezwał do siebie polskiego ambasadora w Kijowie, Jana Piekłę. Nie wiadomo, co przekazać mają dyplomacie Ukraińskie władzę. O wezwaniu poinformowano na Twitterze.

– Wzywamy w trybie pilnym ambasadora Polski na Ukrainie w związku z niewpuszczeniem sekretarza Państwowej Komisji Międzyresortowej Swiatosława Szeremety do Polski – napisała na Twitterze rzeczniczka ukraińskiej dyplomacji Mariana Beca.

źródło: wiadomosci.dziennik.pl

20 oznak, że III wojna światowa właśnie się zaczęła

9 największych kompromitacji rządu PiS

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również