UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Jennifer Boyer

W nocy z poniedziałku na wtorek przeprowadzono ekshumację pary prezydenckiej, Lecha i Marii Kaczyńskich. Jak poinformował z kolei proboszcz parafii na Wawelu, sarkofag w którym złożono tragicznie zmarłą parę nie nadaje się już do dalszego użytku i musi zostać wymieniony. 

Ekshumację pary prezydenckiej oraz innych ofiar katastrofy smoleńskiej zleciła prokuratura krajowa, która zdecydowała się przeprowadzić na nowo sekcje zwłok oraz pobrać próbki do badań laboratoryjnych. W pracach zleconych przez prokuraturę weźmie udział zespół złożony z biegłych nie tylko z Polski ale także z takich krajów jak Szwajcaria, Portugalia czy Dania.

W nocy z poniedziałku na wtorek przeprowadzono pierwszą z zaplanowanych ekshumacji – prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz jego małżonki Marii, którzy zostali pochowani na Wawelu.

Jak się okazuje, po ekshumacji będzie potrzeba wymienić cały sarkofag, w którym leżały trumny pary prezydenckiej. Jak poinformował proboszcz parafii na Wawelu, w wyniku procesu wydobywania trumien z sarkofagu przy pomocy mechanicznego rozcinania, płyty go tworzące zostały uszkodzone.

 – Projekt nie przewidywał wielokrotnego otwierania sarkofagu, stąd brak konstrukcji umożliwiającej demontaż i ponowny montaż jego płyt. Uzyskaliśmy zgodę wojewódzkiego konserwatora zabytków na te zmiany. Mamy potwierdzenie wykonawcy, że jest w stanie zrobić to do piątku. Mamy też zgodę rodziny pary prezydenckiej – poinformował media proboszcz parafii na Wawelu.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również