UDOSTĘPNIJ
flickr.com

Jutro o godzinie 9.00 w Parlamencie Europejskim odbędzie się debata w sprawie praworządności w naszym kraju. Jednak na Twitterze zawrzało już dzisiaj. Wszystko przez wpis, który zamieścił Guy Verhofstadt.

 – Jeśli polski rząd wciąż będzie naruszał zasady praworządności i wartości europejskie, sankcje finansowe będą nieuniknione. Musimy jednak znaleźć sposób, aby nie karać obywateli za nieprawidłowości ich rządu – tak do sprawy odniósł się na swoim oficjalnym profilu szef frakcji liberałów europejskich.

Komisja Europejska wysłała do polskich władz aż cztery zaproszenia do rozmów. Rząd Prawa i Sprawiedliwości odrzucił wszystkie.

Zapowiedzi i groźby Timermansa związane są m.in. z ustawami, które zamierzał wprowadzić rząd PiS-u – o Krajowej Radzie Sądowniczej, Sądzie Najwyższym i sądach powszechnych. Okazało się, że prezydent Duda zawetował ustawy o SN i KRS, a przyjęto wyłącznie nowelizację o sądach powszechnych.

Timmermans postraszył polski rząd, że jeżeli nie zastosuje się do rekomendacji Komisji Europejskiej, to uruchomi ona artykuł 7 zwany przez urzędników europejskich „opcją atomową”.

Gdzie kobiety zarabiają więcej w porównaniu z facetami: w Polsce czy w Niemczech? TOTALNE zaskoczenie!

Czyimi potomkami są Katalończycy? 7 narodów, które nie mają własnego państwa

Źródło: wprost.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również