UDOSTĘPNIJ
źródło/flickr.com, pixabay.com

Samorządy chcą sprawdzać na co przeznaczane są pieniądze z programu „Rodzina 500 Plus”. Urzędnicy zapowiadają, że źle wydawane pieniądze będą przyznawane rodzinie w inny sposób.

Zgodnie z pomysłem samorządów, z kontrolami miałyby liczyć się głównie rodziny korzystające z pomocy społecznej i te z patologiami. Inne, które także pobierają fundusze w ramach 500+, także mogłyby być sprawdzane.

Wystarczyłby donos do urzędu o niegospodarności danej rodziny miałyby także powodować kontrole. W takim przypadku urzędnicy przeprowadzaliby wywiad wśród sąsiadów rodziny, na którą doniesiono.

„Być może kontrole zostaną przeprowadzone także w przypadku innych rodzin, jeśli otrzymamy sygnały o ich nieprawidłowym funkcjonowaniu. W takich przypadkach będziemy przeprowadzali wywiady w miejscu zamieszkania” – mówi Marek Scelina, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kilelcach

W wypadku wykazania niegospodarnego zarządzania pieniędzmi, rodzina miałaby w inny sposób otrzymywać środki. Urzędnicy mówią zwłaszcza o jedzeniu czy ubraniach, ale są także pomysły, by za 500+ finansować kolonie.

Przeciwny takiemu pomysłowi jest wiceminister rodziny, Bartosz Marczuk. Uważa, że to rodzice powinni decydować na co 500 złotych jest przeznaczane i w tej kwestii urzędnicy nie powinni mieć żadnego zdania. Marczuk jest spokojny o rodziny nieobjęte pomocą społeczną. Uważa, że marnotrawienie środków wśród nich „to zjawisko marginalne”.

„Zakładam, że te osoby nie będą marnotrawić środków, a jeśli już, to będzie to zjawisko marginalne. Żyjemy w kraju normalnych ludzi i nie uważam, by urzędnik miał decydować, w jaki sposób rodzina ma wydawać pieniądze” – mówi Marczuk

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: niezalezna.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również