UDOSTĘPNIJ
Nowy sondaż
fot. Wikimedia Commons/Mateusz Kudła

Uwagę mediów w ostatnich tygodniach przyciąga głównie kwestia zmian w polskim sądownictwie, jednak ekipa rządząca planuje również inną kontrowersyjną reformę. Nie tak dawno tysiące Polaków wyszło na ulice, by zaprotestować przeciwko temu rozwiązaniu, ale jak widać, rządzący nic sobie z tego sprzeciwu nie zrobili.

PiS planuje wprowadzić zakaz aborcji ze względu na ciężkie wady płodu. Dziś w Sejmie zostanie złożony projekt autorstwa Komitetu Zatrzymaj Aborcję, pod którym podpisało się 700 tysięcy osób. Poparcie dla zmian w prawie deklaruje wielu prominentnych polityków z obozu rządzącego.

ZOBACZ TAKŻE: Polko! Aborcji za granicą już nie zrobisz, PiS szykuje więzienia

Zakaz aborcji coraz bliżej

Projekt ustawy zakłada delegalizację przerywania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu. Na razie nie wiadomo, czy sankcje dotyczyłyby jedynie lekarzy, czy również kobiet, które zdecydowałyby się na aborcję. Zadowolenia nie ukrywają tzw. organizacje pro-life, które od dawna zabiegały o to, by zakaz aborcji został wprowadzony do polskiego prawa.

– Liczymy na to, że liczba podpisów przekona polityków do uchwalenia takiego prawa. Przez ostatnie dwa lata rządów PiS nie doczekaliśmy się żadnych regulacji w tej sprawie – mówi Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina.

ZOBACZ TAKŻE: Szok! Sama zrobiła sobie aborcje i wszystko sfotografowała

PiS popiera projekt

Wydaje się, że złożony dziś projekt zostanie bez problemów przegłosowany. Poparcie dla projektu zadeklarowało już wielu polityków z obozu władzy, na czele z premier Beatą Szydło. Orędownikiem zmiany jest także prezydent Andrzej Duda, który w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego” zapewnił, że jeśli na jego biurko trafi ustawa zakazująca aborcji z powodu podejrzenia niepełnosprawności lub choroby płodu, to on tę ustawę podpisze. Ta może trafić do prezydenta już niebawem, gdyż od momentu złożenia podpisów marszałek sejmu ma 3 miesiące na wyznaczenie terminu pierwszego czytania projektu ustawy.

Konkurencyjny projekt „w zamrażarce”

W Sejmie na rozpatrzenie czeka również inny projekt dotyczący kwestii aborcji. Projekt Ratujmy Kobiety zakłada możliwość przerywania ciąży do 12 tygodnia. Po tym okresie legalne usunięcie ciąży byłoby możliwe jedynie w przypadku zagrożenia życia ciężarnej oraz nieodwracalnego upośledzenia płodu albo jego nieuleczalnej choroby.
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również