UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Sąd Najwyższy wydał właśnie wyrok, według którego sędziowie mogą kłamać. To wynik sprawy jednego z sędziów, któremu zarzucono kłamstwo w zeznaniach co sąd dyscyplinarny uznał za zachowanie niegodne dla kogoś kto na co dzień wymierza sprawiedliwość.

Chodzi o odpowiedź jaką udzielił Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego sędzia Tomasz L. Instytucja zapytała go czy był kierowcą samochodu, który przekroczył dozwoloną prędkość. Sędzia definitywnie zaprzeczył – oświadczył w odpowiedzi, że nie był kierowcą, nikomu nie pożyczał pojazdu i w ogóle to nie był jego samochód.

Problem jednak w tym, że na zdjęciu z radaru drogowego nie dość, że widać wyraźnie tablice rejestracyjne i markę samochodu to jeszcze jest bardzo dobrze widoczna twarz jego kierowcy – oczywiście jak można się spodziewać, jest to twarz sędziego.

Sędzia Tomasz L. został ukarany przez sąd dyscyplinarny upomnieniem za składanie niezgodnych z prawdą oświadczeń. Według sądu dyscyplinarnego L. złamał obowiązujące go zasady etyki i zachował się niegodnie sprawowanego urzędu. Jak przekonywali karzący go upomnieniem sędziowie – takie zachowanie jest niegodne kogoś kto na co dzień wymierza sprawiedliwość.

Sędzia jednak nie zamierzał się poddać i odwołał się od wyroku swoich kolegów. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który uznał właśnie, że Tomasz L. miał prawo skłamać we własnej obronie.

bh, źródło: rzeczpospolita

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułRząd rozważa obniżenie płacy minimalnej
Następny artykułAndrzej Duda będzie miał swoją flagę (foto)
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również