UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Gambit / silar

Rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, Beata Mazurek w ostry sposób skomentowała plany opozycji, która zamierza manifestować 13 grudnia przeciwko działaniom obecnego obozu władzy. Jak przekonuje, opozycja stoi w jednym szeregu z SB-kami. 

Na 13 grudnia, w kolejną rocznicę wprowadzenia w komunistycznej Polsce stanu wojennego, jest zaplanowanych wiele manifestacji. Duża część z nich organizowana jest przeciwko komunistycznym władzom, które w brutalny sposób chciały stłumić społeczne niepokoje jakie miały miejsce w latach 70. i 80. ubiegłego wieku.

Co najmniej jedna z zaplanowanych manifestacji, ta organizowana przez dzisiejszą opozycję, jest zorganizowana w proteście przeciwko obecnemu obozowi władzy. Jak przekonują opozycjoniści skupieni głównie wokół Komitetu Obrony Demokracji, działania rządu Prawa i Sprawiedliwości nie różnią się wiele od działań rządów PZPR.

Skomentowała to w bardzo ostry sposób rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, Beata Mazurek, która zarzuciła opozycji, że stoi w jednym szeregu z SB-kami.

 – Opozycja jest bezradna w stosunku do tego, co się robi w parlamencie. Albo może nasze dobre inicjatywy, jak 500+, popierać albo może nas nieustannie krytykować. O tym, że będą nas krytykować, wyprowadzać ludzi na ulice i skarżyć w Brukseli, mówili od początku, odkąd wygraliśmy wybory. Cały czas ten scenariusz realizują. Natomiast dla mnie zdumiewające jest to, że stają w jednym szeregu z SB-kami i tymi, przeciwko którym walczyli w uzyskaniu przez nasz kraj demokracji. To nie do przyjęcia. Nie rozumiem, nie zgadzam się i mówię do nich: ludzie, opamiętajcie się – powiedziała na konferencji prasowej w Sejmie, Beata Mazurek.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również