UDOSTĘPNIJ

Rządzący Ugandą ludzie najwyraźniej postradali zmysły. Kraj ten chce bowiem wysłać ludzi w kosmos, gdzie – jak przekonuje oficjalna strona – czeka na nich Adolf Hitler.

Marzenia mieszkańców Ugandy o podboju kosmosu zaczęły się w latach 70. Podczas krwawej dyktatury Idiego Amina rozpoczęła się selekcja i trening potencjalnych astronautów. W Ugandzie nie było co prawda żadnego sprzętu treningowego, jednak nie był to problem dla dyktatora. Amin kazał bowiem skakać śmiałkom na oponach.

Pierwszym etapem współczesnego programu kosmicznego Ugandy jest budowa samolotu African Skyhawk. Zgodnie z planem AS ma osiągać pułap 24 kilometrów. Kolejny punkt na liście to skonstruowanie samolotu kosmicznego Dynacraft Spaceship.

Mogłoby się wydawać, że takie przedsięwzięcie wymaga wiele czasu, jednak nie w Ugandzie. I choć Dynacraft Spaceshipnie nie ma jeszcze nawet projektu silnika, to władze chcą, żeby DS znalazł się w kosmosie jeszcze…. w tym roku.

Najbardziej interesujące są jednak informacje, które znajdziemy na oficjalnej stronie programu kosmicznego, Ugandanway.com.

Wśród opisów projektu, planów, różnej dokumentacji i raportów znajdziemy tam specjalny folder ze zdjęciami kosmitów. Wśród nich znajduje się także fotografia Adolfa Hitlera, który ściska dłoń sympatycznego ufoludka.

– To prawdziwy obraz Adolfa Hitlera witającego prawdziwego kosmitę. Hitler spotykał się z ludźmi z innych planet. Możecie wierzyć lub nie, ale taka jest rzeczywistość. 

Źródłem zdjęcia jest 90-letni Niemiec, który podczas wojny był ważnym dowódcą III Rzeszy. Ta fotografia nie jest podrobiona, jest prawdziwa! – czytamy w opisie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPolska straż graniczna odparła falę imigrantów
Następny artykułKoniec z mową nienawiści w internecie. Przewidywane kary szokują
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również