UDOSTĘPNIJ

Dzięki rządom Platformy Obywatelskiej Polska wyrosła na europejskiego potentata. Premier Tusk zdecydował ?bojkotujemy?. I tak Polska nie wzięła udziału w negocjacjach w Berlinie. W konsekwencji spotkanie szefów MSZ: Rosji, Ukrainy, Niemiec i Francji zakończyło się fiaskiem. Nie doszło do porozumienia. Oczywiście gdyby łaskawie zgodził się w nim wziąć udział Radosław Sikorski, z pewnością byłoby inaczej. Po prostu stwierdziłby ?albo się dogadacie, albo wszyscy będziecie martwi?. No to wystraszony Putin cofnąłby się za Ługańsk i Donieck. Ukraina z wdzięczności oddałaby nam Lwów. Francja miast sprzedać Rosji Mistrala, wstawiłaby go nam darmo do portu w Gdyni. Z białą flagą oczywiście. A Niemcy może nawet stwierdziłyby, że nie było żadnych polskich obozów koncentracyjnych, tylko nazistowskie, niemieckie.

Wszystko się świetnie układa. Eurowybory w naszym kraju wygrała PO, więc jednak dzieci pójdą 1 września do szkoły. Gdyby wygrała je inna partia to nie byłoby nawet co marzyć o takim luksusie. Mimo że CBOS się troszeczkę pomylił w ostatnim sondażu przed wyborami do PE, wybaczmy tej sondażowni osobiście nadzorowanej przez Premiera RP, wszak chciała dobrze. Według tego sondażu PO miała zmiażdżyć PiS, a KNP w ogóle miał nie przekroczyć progu. Jestem im wdzięczny, że zasugerowali narodowi silną Polskę w bezpiecznej Europie. Uśmiechnięta buzia Donalda Tuska zwrócona w kierunku narodu, to jest to!

No i już odpuśćmy im te ośmiorniczki. Chłopaki zasłużyli…

W sprawie negocjacji w Berlinie wypowiedział się dla IARu pan Jan Piekło. Diabelnie ważny głos w debacie publicznej. Stwierdził, że ?ani Niemcy ani Francja nie mają unijnego mandatu do tego typu międzynarodowych rozmów. W imieniu Unii Europejskiej w takich rozmowach powinna brać udział Catherine Ashton, która cały czas pełni funkcję szefa unijnej dyplomacji.? Zgadzam się, pani Ashton to piekielnie poważna osobą stojąca na czele armii Unii Europejskiej, która dysponuje odpowiednimi argumentami, które na pewno przekonają Putina. A jak trzeba będzie to może i sama zasiądzie za sterami unijnego czołgu i pogoni tego Putina?

Jacek Saryusz-Wolski z kolei uważa, że Polska jest głównym adwokatem Ukrainy. Ciekawe czy do takiego wniosku doszedł po tym, jak Polska nie wzięła udziału w negocjacjach w Berlinie? Przyjaciół Ukrainy jest u nas pod dostatkiem. Na przykład Paweł Kowal jest zdania, że nasz kraj powinien zapłacić za dozbrajanie ukraińskiej armii. W formie kredytu. No to wdzięczni Ukraińcy wprowadzili embargo na eksport naszej wieprzowiny. Trudna ta przyjaźń z naszymi braćmi z Ukrainy, my im rzucamy perły przed wieprze, a oni na nas z embargiem. Dobrze, że nie z widłami.

Na portalu Kresy.pl czytam wypowiedź Saryusz-Wolskiego „w pewnym momencie przestano Polskę zapraszać i sądzę, że przestano ją zapraszać, bo Putin powiedział, że sobie nie życzy Polski przy stole [?] Ukraina powinna powiedzieć: nie siadamy tak długo, jak nie ma przy stole Polaków” No to w końcu jesteśmy tą silną Polską w Europie, czy na aucie? Kochają nas ci Ukraińcy, czy nie?

Odezwał się również szanowny pan Stefan Niesiołowski z PO, ?w sytuacji, kiedy Polska jest postrzegana, ?choć niesłusznie?, z pozycji państwa antyrosyjskiego, wydaje się wręcz niemożliwe, by przy tym stole negocjacyjnym się mogła znaleźć.? Czytam na Wp.pl i zastanawiam się jak to ?niesłusznie postrzegana z pozycji państwa antyrosyjskiego?? Czyż to nie cały polski mainstream polityczny krzyczy, że Putin to terrorysta? To ten Korwin jest w końcu głupi, bo mówi że nie życzy sobie, żeby obrażano JE Włodzimierza Putina, czy elity polityczne, które go za to krytykują?

No i te elity bojkotują przecież zaciekle Mikkego, twierdząc że nie będą z nim dyskutować w TV. Takie dyskusje byłyby dla nich niezwykle trudne, podczas gdy oni wszyscy są proukraińscy, w przeciwieństwie do Korwin-Mikkego, a ta proukraińskość kompromituje się coraz bardziej. Kukiz słusznie stwierdził, że układ działa i PiS i PO dogaduje się ponad podziałami. I że jeśli PiS szokuje wymierzenie symbolicznego policzka przedstawicielowi PO, to wątpliwym jest, że ta opozycja zechce rozliczyć władzę za jej grzeszki.

W takim razie kończę felieton parafrazą słów Zamoyskiego ?Takie będą Rzeczypospolite, jakich polityków do władzy wybieracie?.

3 KOMENTARZY

  1. Dotyczy " SKORUMPOWANEGO OSZUSTA bieglego sadowego z Jeleniej Gory "jerzego karpinskiego " ! Firma PRZEDSIĘBIORSTWO WIELOBRANŻOWE KON BUD JERZY KARPIŃSKI
    Status Podmiot aktywny
    Adres rejestrowy ul. Szafirowa 13
    58-560 Jelenia Góra, dolnośląskie
    Jerzy Karpiński
    Miasto: Jelenia Góra
    tel. (75) 767-64-35
    tel. kom. 604-21-88-90
    p.w.konbud@neostrada.pl
    http://youtu.be/iiv7Teeg_sM
    http://www.yelp.pl/biz_photos/przedsi%C4%99biorstwo-wielobran%C5%BCowe-kon-bud-jerzy-karpi%C5%84ski-jelenia-g%C3%B3ra?select=1h0yJ69Fk7BevMc5gqG75g#PHevcvxX7OYrTEZGFE0DvA
    http://ocenyfirm.com/biz/karpinski-jerzy-przedsiebiorstwo-wielobranzowe-kon-bud-jerzy-karpinski-jelenia-gora,220675

ZOSTAW ODPOWIEDŹ