UDOSTĘPNIJ

„Solidarność” chce, aby za handel w niedzielę, wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę można było pójść nawet na 2 lata za kratki. Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia obrażające uczucia religijne – kiedy to animator w Wiązownicy nie przerwał gry w piłkę i nie kazał grającym dzieciom klękać podczas przechodzącej nieopodal procesji za co stracił pracę – można się spodziewać, iż podczas prac nad projektem tej ustawy w komisjach Polacy lepszego sortu zaostrzą ten projekt ustawy dokonując kosmetycznych zmian zastępując „do 2 lat więzienia” „od 2 lat więzienia”. Oprócz zakazu handlu w niedzielę związkowcy chcą także takiego samego zakazu w wigilię i wielką sobotę.

Kilka lat temu protestowałem przeciwko projektowi zakazu handlu w niedzielę przebierając się w strój biskupa, za co od wielu osób oberwałem, nawet tych teoretycznie lewicowych, niemniej jednak z perspektywy czasu stwierdzam, iż był to dobry happening i nadal wszelkimi możliwymi sposobami będę bronił Polski przed zakusami katotalibów, którzy chcą z Polski zrobić kraj stricto wyznaniowy.

ja biskup tvn24

W poprzedniej kadencji Sejmu praktycznie identyczny projekt złożyli posłowie PiS, PO, PSL i SP. Wszak, jak mówi przykazanie Boże należy „pamiętać, aby dzień święty święcić”.

Przypominam wszystkim owładniętym potrzebą przypodobania się zachłannemu klerowi, że każdy dzień wolny od pracy to strata 5-6 mld PLN obrotu gospodarczego. Są to ogromne straty dla budżetu państwa, firm, które mimo zamknięcia na jeden dzień ponoszą koszty stałe i przede wszystkim straty dla pracowników.  

Jak wylicza Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji zakaz handlu w niedziele spowoduje 3-7% spadku obrotu tygodniowego w sklepach, co przełoży się na likwidację ponad 25 000 miejsc pracy w samych hiper- i supermarketach. 

Na miejscu polityków z opozycji złożył bym poprawkę do tego projektu ograniczającą handel w niedzielę wyłącznie do handlu gusłami, zabobonami, zbawieniami, rozgrzeszeniami i sakramentami. Ci którzy powinni dbać o miejsca pracy chcą kilkadziesiąt tysięcy osób pozbawić tej pracy. Nie pozwólmy, aby ajatollahowie i kler zawładnął naszym życiem decydując o wszystkim oraz podporządkowując prawo swoim urojonym ideologiom.  

Te pojawiające się w Polsce pomysły #dobrazmiana cieszą naszych południowych sąsiadów, których sklepy w niedzielę będą kilka razy bardziej zapełnione przybywającymi tam na zakupy Polakami.

Ajatollahowie STOP!

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułUkraińscy kibice przed meczem z Polską: Zrobimy wam drugą Rzeź Wołyńską
Następny artykułPolacy w jego sklepach są traktowani jak robaki. Musiała rodzić w toalecie
Armand Ryfiński
Armand Ryfiński - Poseł VII kadencji Sejmu RP, przedsiębiorca, racjonalista, lewicowiec. Zwolennik obywatelskiego, przyjaznego, świeckiego, społecznego i nowoczesnego państwa. Zwolennik pro-aktywnego podejścia do życia, zdrowego odżywiania, ekologii, egalitaryzmu społecznego i rozdziału państwa od Kościoła. Przeciwnik biurokracji, stereotypów, guseł i zabobonów oraz nachalnego narzucania innym własnych poglądów. Prywatnie przede wszystkim szczęśliwy Tata.