UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Piotr Drabik, flickr.com

Dotąd postrzegano o. Tadeusza Rydzyka, jako człowieka ściśle związanego z Prawem i Sprawiedliwością. Redemptorysta z Torunia nie tylko zbierał dla obecnie rządzącej partii elektorat wśród wyznawców Kościoła katolickiego, ale także za pomocą swojej rozgłośni – Radia Maryja – otwarcie popierał PiS i prowadził szeroko zakrojoną agitację. Jarosław Kaczyński zamierza jednak mocno zdystansować się od duchownego z Torunia.

Wszystko przez badania, które zostały zlecone na wewnętrzny użytek PiS. Wynika z nich, że jedynie 40% wyborców władzy wierzy w korzyści płynące z kooperacji z Rydzkiem. 60% wyborców PiS jest natomiast zdania, że Rydzyk to postać kontrowersyjna i skrajna. W obawie przed utratą centrowego elektoratu Kaczyński wprowadza zmiany w polityce partii.

Oznacza to, że toruński duchowny zostanie odsunięty na bok. Zdystansowanie się od niego ma zapewnić PiS zapobiegnięcie radykalizacji partii i utrzymanie się u władzy dzięki zatrzymaniu przy sobie centrowych wyborców. Wewnątrz partii oznacza to jednak burzliwą wojnę o wpływy. Wielu z polityków PiS to nominaci Rydzyka, którzy w partii tworzą skrzydło mu sprzyjające.

Prezes PiS zrezygnuje bowiem z łączników, którzy pośredniczyli w kontaktach między nim a Rydzykiem. Anna Sobecka, Barbara Bubula, Elżbieta Kruk – te posłanki PiS stracą pozycję w formacji. Najbardziej zagrożony ma być jednak minister środowiska, Jan Szyszko, który jest liderem prorydzykowskiej formacji w PiS. Minister już od dłuższego czasu podpadał Kaczyńskiemu. Jeżeli podczas przetasowań w partii i osłabianiu wpływów Rydzyka dojdzie do walki na noże, jego dymisja jest bardziej niż pewna.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również