UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Rybacy poławiający w Morzu Bałtyckim nieopodal Łeby w swoich sieciach znaleźli fragment kobiecego ciała. Mężczyźni sprawę zgłosili policji, a ta prokuraturze. Dziś lęborska rejonowa prokuratura podała wyniki sekcji zwłok.

Część kobiecego ciała, którą rybacy wyłowili z Bałtyku w środę, została poddana sekcji. Mowa tu o fragmencie od pasa w dół. Według wyników badań, które do wiadomości publicznej podał prokurator Patryk Wegner, ciało znajdowało się w morzu najwyżej 4 miesiące. Sama kobieta miała 20-30 lat.

 – Kobieta miała około 20-30 lat, wzrost około 168-170 cm, ciało przebywało w morzu przez około 3-4 miesiące – podał Wegner.

Co więcej, jak podała prokuratura, oddzielenia dolnej części ciała od tułowia nie spowodował żaden człowiek. Prawdopodobnie winne są prądy morskie, kontakt z sieciami rybackimi czy efekt długiego wystawienia na działanie wody. Prokuratura nie ma jednak wciąż pewności.

 – Bez górnej połowy ciała nie będziemy w stanie stwierdzić, co było przyczyną zgonu – podkreślił Wegner.

Prowadzone jest więc śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Na podstawie policyjnej listy zaginionych prokuratura spróbuje ustalić tożsamość kobiety, a także miejsce, w jakim ta przebywała przed śmiercią.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


źródło: gazeta.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również