UDOSTĘPNIJ
fot. Facebook/George Cadman

W czwartek w Barcelonie, stolicy Katalonii doszło do krwawego zamachu terrorystycznego. Rozpędzona furgonetka wjechała w tłum przechodniów. 13 osób zginęło i około 100 zostało rannych. Los wielu poszkodowanych jest nieznany, w tym 7-letniego chłopca. 

Siedmioletni Australijczyk przyjechał do Barcelony wraz ze swoją mamą w celu odbycia tam wakacji. Niestety zamiast mile spędzonego czasu spotkała ich rodzinna tragedia. Chłopiec wraz z matką obecni byli w miejscu, gdzie dokonano zamachu na ludności cywilnej, do którego przyznało się Państwo Islamskie.

W wyniku ataku chłopiec zaginął, a kobieta znajduje się w szpitalu. Jej stan jest ciężki, lecz stabilny. Do tej pory nie udało się ustalić niczego, co pomogłoby w odszukaniu dziecka. Rodzina Juliana i jego mamy apeluje na Facebooku o udostępnianie posta ze zdjęciem dziecka, aby ludzie z całego świata mogli zobaczyć twarz zaginionego.

– Julian ma siedem lat, był razem z mamą, gdy podczas ataku terrorystycznego zostali rozdzieleni – pisze na Facebooku kuzyn Juliana, George Cadman.

fot. Facebook/George Cadman

źródło: wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również