UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Za rządów Prawa i Sprawiedliwości polski Kościół podzielony jest jak nigdy. Kiedy jedni biskupi mówią swoje, inni hierarchowie głoszą coś całkiem innego. Te słowa przelały jednak czarę goryczy i doprowadziły do jeszcze mocniejszego uwypuklenia rozłamu, jaki dokonał się w Kościele w naszym kraju.

Mowa o słowach biskupa Tadeusza Pieronka, który znany jest z żarliwego krytykowania obecnych władz na czele z Jarosławem Kaczyńskim. Jak twierdzi bowiem Pieronek, obecnie w Polsce mamy do czynienia z przekształcaniem Kościoła z powszechnego w „Kościół Partyjny”.

Mam wielką obawę, że w Polsce duchowieństwo i biskupi jak gdyby zmierzali do tego, żeby pozbawić Kościół katolicki cechy powszechności. Dążą do tworzenia Kościoła Partyjnego, to jest wielki dramat – stwierdził Pieronek.

O jeden most za daleko?

Te słowa mocno wzburzyły nie tylko opinią publiczną, ale także i resztą Kościoła. Biskupi uznali, że należy się odciąć od kontrowersyjnych słów Pieronka, dlatego też naprędce zostało wydane oświadczenie. W tym czytamy, że słowa Pieronka to jego „prywatne zdanie, a nie stanowisko Episkopatu”. To udowadnia, jak bardzo skłócony wewnętrznie jest obecnie Kościół w Polsce.

– Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, również bp T. Pieronek. Jednak nie należy utożsamiać prywatnych wypowiedzi ze stanowiskiem Episkopatu – czytamy w oświadczeniu Episkopatu.

źródło: natemat.pl

Gdzie pracował młody Bergoglio? Szokujące! 10 nieznanych faktów o papieżu Franciszku


9 największych psychopatów wszech czasów

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również