UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr

Bojkot wpływowych polityków republikańskich, bunt, a później awantura – tak wyglądała konwencja Partii Republikańskiej. Podczas niej głosowano nad nominowaniem Donalda Trumpa na oficjalnego kandydata Republikanów w wyścigu do Białego Domu.

George H. W. Bush, George W. Bush, John McCain, Mitt Romney wraz z grupą senatorów i gubernatorów republikańskich zbojkotowali poniedziałkową konwencję Partii Republikańskiej. Politycy sprzeciwili się w ten sposób nominowaniu Donalada Trumpa w wyścigu do Białego Domu.

Na bojkocie się jednak nie skończyło. Na konwencji, która odbywała się w hali Quicken Loans Arena w Cleveland, doszło do buntu części polityków, a w efekcie – do masowej awantury. Rozłam ten zapoczątkowali przedstawiciele 9 stanów, którzy zrzeszyli się w grupie #NeverTrump. Chcieli, by zagłosować nad nowymi regułami ustalania nominacji. Te miały umożliwiać delegatom przypisanym do kandydata zmianę zdania.

Według przeciwników Trumpa, większość z delegatów ze zbuntowanych 9 stanów wcale kontrowersyjnego biznesmena nie popiera. Na dowód tego przynieśli na konwencję listy, które podpisali rzeczeni delegaci. Według listów, chcieli przekazać swój głos komuś innemu.

Kongresmen, Steve Womack, który prowadził konwencję, zadecydował wtedy, że głosowanie nad nominowaniem Trumpa odbędzie się w systemie „voice vote” zamiast „roll-call vote”. W związku z tym głosujący mieli wykrzyczeć swoje poparcie lub sprzeciw za pomocą słów „aye” lub „no”, zamiast głosować przez podniesienie ręki.

To także wywołało spory opór ze strony buntowników. Przeciwnicy Trumpa zaczęli chóralnie krzyczeć „roll-call vote”, aby przywrócono tę formę głosowania. W odpowiedzi na to zwolennicy kandydatury Trumpa wykrzykiwali „USA” i „Trump”.

Mimo oporu, Womack kontynuował obrady i rozpoczął głosowanie nad wnioskiem grupy #NeverTrump. Po tym jak część republikanów poparła wniosek krzycząc „aye”, a przeciwnicy pomysłu wykrzyczeli „no”, Womack orzekł, że zwolennicy Trumpa jednak wygrali.

Nie zakończyło to sporu na konwencji. Rozjuszeni przeciwnicy Donalda Trumpa burzyli się na wieść o swojej przegranej. Wielu z nich w rozmowach z mediami mówiło o łamaniu standardów demokracji i pogwałceniu prawa mniejszości do własnego głosu.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: niezalezna.pl, wpolityce.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również