UDOSTĘPNIJ
źródło; wikimedia.org, tnwcdn.com

W XXI wieku kłócić się można już o wszystko. Nawet tak z pozoru błahe rzeczy jak internetowe obrazki, mogą być powodem do ostrego krytykowania drugiej strony. Dobitnie widać to na przykładzie rosyjskiej ambasady w Londynie. Internauci nie odpuszczają Rosjanom wstawienia postaci z memów we wpisie na Twitterze.

Już jakiś czas temu pisaliśmy o tym, jak wielkie kontrowersje wywołuje w Stanach Zjednoczonych jeden z internetowych obrazków. Liga Przeciwko Zniesławieniu (ADL) uznała go wręcz za symbol białej supremacji i nazizmu. Teraz oberwało się Rosjanom za wstawienie go w swoim wpisie na Twitterze.

O jakim obrazku mowa? Oczywiście chodzi o podobiznę zielonej żaby o imieniu Pepe. ADL swojego czasu uznała mem za pełen nienawiści do innych ras niż biała. Wszystko za sprawą internautów, którzy z lubością przerabiają Pepe, nierzadko zmieniając go w nazistę.

Rosyjska ambasada została oskarżona o próbę ataku na premier brytyjską, Theresę May. W swoim wpisie na Twitterze Rosjanie skomentowali apele ekspertów, którzy chcą by May zapobiegła ociepleniu stosunków na linii Rosja – USA.

 – Dziś w gazetach: eksperci apelują do Theresy May, by zapobiec ewentualnemu ociepleniu w stosunkach między Rosją a USA. Najlepszemu przyjacielowi i sojusznikowi Wielkiej Brytanii już nie ufają? – czytamy na Twitterze ambasady Rosji.

źródło: twitter.com/RussianEmbassy

Ambasadzie nie spodobało się, że Brytyjczycy chcą by ich premier mieszała się w sprawy między Moskwą i Waszyngtonem. Jednak to nie ten sprzeciw wzbudził takie kontrowersje, a obrazek, który razem z wpisem opublikowano na Twitterze londyńskiej ambasady.

W kilkuset komentarzach pod wpisem internauci wyraźnie dali do zrozumienia rosyjskiej misji dyplomatycznej, co sądzą o memie. Chociaż można wśród nich znaleźć wyrazy poparcia wobec rosyjskich działań, większość przywołuje ambasadę do porządku i żąda zwolnienia osoby odpowiedzialnej za wpis z memem. Internauci zaznaczają przy tym, że jest to wyraźny symbol sympatii Rosjan wobec ideologii neonazistowskiej.

 – Jest to symbol białej supremacji. Właśnie poinformowaliście mniejszości, po której stronie opowiada się Rosja – czytamy w jednym z komentarzy.

Inni postanowili natomiast odpowiedzieć Rosjanom w podobny, bo obrazkowy sposób. Tym samym pod wpisem możemy znaleźć grafiki takie jak ta z przerobionym na Pepe Władimirem Putinem.

źródło: twitter.com/RussianEmbassy

W sprawie głos zabrał także były kandydat na prezydenta USA, Evan McMullin. Jak napisał McMullin, „rosyjscy przyjaciele Trumpa właśnie wyśmiali głównego sojusznika Stanów Zjednoczonych”.

 – Rosyjscy dobroczyńcy Trumpa w swojej ambasadzie w Londynie użyli symbolu białej supremacji, by wyśmiać głównego sojusznika USA. Rosja nie jest naszym przyjacielem – skomentował McMullin.

źródło: twitter.com/Evan_McMullin

pt