UDOSTĘPNIJ

Pigułki opóźniające starzenie mogą wkrótce stać się rzeczywistością – twierdzą rosyjscy naukowcy. Rosyjscy uczeni swoje odkrycie nazywają rewolucją i wierzą, że „lekarstwo na starość”, które aktualnie testują na zwierzętach pozwoli ludziom żyć nawet 120 lat.

dr Maxim Skulachev z Państwowego Uniwersytetu w Moskwie powiedział w wywiadzie dla Moskowsij Kosmolec, że jego zespół przeprowadził liczne doświadczenia i testy, które doprowadziły do znacznego opóźnienia procesu starzenia się organizmu. Grupa myszy, na których były przeprowadzane badania po 18 miesiącach od podania im preparatu dwukrotnie zwiększyły swoje rozmiary i nie chorowały. Przeżyły 30 miesięcy bez jakichkolwiek oznak starzenia się (średnia życia myszy to 12-18 mcy).

Sekret pigułek opóźniających starzenie ma tkwić w tajemniczym preparacie o roboczej nazwie G5, który zwiększa produkcję komórek macierzystych o 40 proc.

Rosyjski uczony wyklucza jednakże możliwość wprowadzenia ludzkiej żywotności w sferę science fiction i nie wierzy by ludzie byli w stanie żyć po 800 lat. Jak tłumaczy dr Skulachv wraz z upowszechnieniem „pigułek opóźniających starzenie się” prawdopodobnie pojawią się nowe i nieznane nam dzisiaj problemy oraz choroby typowe dla 120-latków, z którymi człowiek będzie musiał się zmierzyć.

Jeśli jednak wierzyć rosyjskim naukowcom to odkryte przez nich lekarstwo może okazać się skutecznym środkiem przeciwko już znanym chorobom takim jak Alzheimer czy Parkinson.

źródło: bbc.com

Zobacz również