UDOSTĘPNIJ
fot. Marcin Obara

Magdalena Ogórek, kandydatka Sojuszu Lewicy Demokratycznej na urząd Prezydenta RP na inauguracji swojej kampanii wyborczej odniosła się do stosunków polsko-rosyjskich co nie uszło uwadze rosyjskim mediom i politykom.

Lewicowa kandydatka podkreśliła, że po objęciu urzędu prezydenta postara się o normalizację stosunków ze wschodnim sąsiadem. Zadeklarowała także, że nie będzie siedziała z założonymi rękoma jak obecny prezydent i bez oporów pierwsza wyciągnie rękę do Władimira Putina w celu poprawy naszych stosunków oraz próby pogodzenia stron w konflikcie na Ukrainie.

– Nie stać nas na to i nie leży to w interesie bezpieczeństwa żadnego Polaka, by rosyjskie media określały nas jako wroga Rosji numer jeden – stwierdziła Ogórek.

Na reakcję rosyjskich mediów nie trzeba było długo czekać. Komsomolskaja Prawda – uważana za tubę propagandową Kremla – zauważa odmienność narracji Ogórek i nazywa ją „Don Kichotem w spódnicy na tle rozjuszonych polskich polityków, obrzucających Rosję błotem”.

Z kolei RIA-Novosti cytuje przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej,  Aleksieja Puszkowa, który na twitterze napisał, że kandydatka polskiej lewicy na prezydenta – to sympatyczna twarz nierusofobicznej Polski.

źródło: rmf24