UDOSTĘPNIJ

Ambasador Rosji przy NATO Aleksandr Gruszko ostrzega, że wysłanie przez niektóre kraje, w tym Polskę, instruktorów wojskowych na Ukrainę zaostrzy sytuację i na pewno nie będzie sprzyjać realizacji postanowień mińskich.

Agencja Interfax, z którą rozmawiał ambasador Rosji podaje, że chodzi m.in o Wielką Brytanię i Polskę. To te kraje zadeklarowały, że w niedługim czasie wyślą na Ukrainę swoich żołnierzy, którzy będą mieli za zadanie szkolenie ukraińskiej armii.

Rosja uważa, że wysyłanie żołnierzy przeczy duchowi porozumień mińskich i jest zachowaniem zaczepnym, które może spowodować zaostrzenie sytuacji.

Rosyjska agencja podaje, że Polska ma zamiar wysłać na Ukrainę do 100 instruktorów wojskowych. W polskich mediach mówiło się raczej o liczbie od kilkunastu do kilkudziesięciu żołnierzy. Pomysł ten spodobał się Bronisławowi Komorowskiemu, który ucieszył się na wieść, że podobne ruchy ma zamiar wykonać premier Wielkiej Brytanii David Cameron.

Wicepremier i minister obrony Tomasz Siemoniak powiedział, że projekt o którym mowa był przygotowywany w NATO od miesięcy. Przekonuje, że współpraca zaczęła się nawet przed rosyjską agresją. Moskwy to jednak nie przekonuje.

W marcu dogadane zostaną szczegóły porozumienia.

źródło: wp.pl

Zobacz również