UDOSTĘPNIJ
źródło: pexels.com

Jej piosenki bawiły Polaków przez całe dekady. Była prawdziwą gwiazdą, pierwszą wśród polskich piosenkarek. Niestety, jej życie prywatne nie było usypane różami, jak sceny, na których występowała. Miłość, którą przeżywała, była piękna, ale zarazem bolesna.

W styczniu 2012 roku w wieku 65 lat zmarła Irena Jarocka, niekwestionowana legenda polskiej estrady, prawdziwa wirtuozka śpiewu. Pamięć o niej wciąż jednak jest bardzo żywa. Dowodem na to jest chociażby fakt, że za kilka dni na wystawach w księgarniach ukaże się biografia piosenkarki. „Nie wrócą te lata. Autobiografia i listy do męża” to zapis życia Jarockiej, a także jej wielkiej miłości.

Mariola Pryzwan, autorka dzieła, dzięki uprzejmości męża Jarockiej mogła opisać w książce piękną, ale i trudną miłość gwiazdy estrady i zamieścić 127 listów, które Jarocka wysłała ukochanemu. Romantyczna historia wielkiej polskiej piosenkarki naprawdę chwyta za serce. Pryzwan nie wątpi, że czytelnicy książki będą płakać jak bobry.

Trudne pięknego początki

Sobolewskiego Jarocka poznała w 1968 roku podczas swojej trasy koncertowej po Związku Radzieckim. Spotkali się w Leningradzie, gdzie Sobolewski studiował. Pierwszy list piosenkarka wysłała mu już w kilka godzin po ich pierwszym spotkaniu, była jednak wówczas związana z Marianem Zacharewiczem. W pierwszej wiadomości napisała: „Przepraszam Cię za rozczarowanie, wyobrażam sobie, jak czułeś się, że mam chłopaka. Marian jest moim pierwszym chłopakiem i nie wiem, jak ułożą się nasze sprawy”. Nie ma wątpliwości, że była to miłość od pierwszego wejrzenia.

Kiedy jednak artystka wyjechała na stypendium muzyczne do Paryża, rozstała się z Zacharewiczem. Znajomość z Sobolewskim trwała, ale nie miała szansy się rozwinąć, gdyż już w 1972 roku piosenkarka wyszła za Zacharewicza, z którym wcześniej ponownie się zeszła. 4 lata później nagle jednak się z nim rozstała po wypadku samochodowym, w którym uczestniczyła razem z Sobolewskim. Po kolizji 14 godzin była nieprzytomna, a kiedy się wreszcie obudziła, zdecydowała się na związek z kochankiem.

Parze nie przeszkadzał fakt, że oboje byli już po ślubie. Skończyli wcześniejsze związki i wyjechali wspólnie do Stanów Zjednoczonych. Tam urodziła się ich córka, Monika, a mąż Jarockiej zrobił zawrotną karierę naukową. Na zdrowiu podupadła jednak wokalistka, u której zdiagnozowano raka mózgu. W 2012 roku Jarocka umiera, przeżywając wcześniej ponad 35 lat szczęśliwego związku z Sobolewskim.

źródło: fakt.pl

Jak nazywa się syn Doroty Gawryluk? Niespotykane! Najdziwniejsze imiona dzieci polskich gwiazd


Wiedziałeś, że te gwiazdy mają polskie korzenie?!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również