UDOSTĘPNIJ
fot. Facebook/MagdaLena Żuk

Od tragicznej śmierci Magdy Żuk minęły 4 miesiące a sprawa nadal owiana jest tajemnicą. Rodzina dziewczyny traci cierpliwość. Przypomina o deklaracjach, jakie po tragedii złożył Zbigniew Ziobro.

Siostra Magdaleny Żuk jest oburzona opieszałością, którą zarzuca polskim śledczym. Przypomina, że prokuratura obiecała zająć się sprawą jej siostry. Pomoc w wyjaśnieniu przyczyn śmierci młodej dziewczyny obiecał sam Zbigniew Ziobro.

– Nic nie wiem. Nie mam pojęcia, co się stało z Magdą. Prokuratura udostępniła nam akta sprawy. Przeczytałam je, ale tam nic nie ma. Strona egipska nie przekazała żadnych dokumentów. Nie wiem, co robić. Jesteśmy rozczarowani postawą polskiej prokuratury. Obiecywano nam coś innego. Minister Ziobro sam wyszedł z inicjatywą konferencji, zadeklarował pomoc, a nic nie zrobił. My go o to nie prosiliśmy. Nie ma żadnych jego zapowiedzi, że współpracuje z Egiptem – mówiła w rozmowie z Wirtualną Polską siostra zmarłej.

Rodzina Magdaleny Żuk jest przekonana o tym, że dziewczyna nie popełniła samobójstwa. Jej siostra mówi wprost o tym, że jej zdaniem w Egipcie doszło do morderstwa.

– Tak było. Na pewno to nie było samobójstwo. Moja siostra nigdy nie była chora psychicznie. Sztab ludzi został przesłuchany pod tym kątem i nikt nie mówił, że coś takiego się z nią działo. Nie ma nic, co by wskazywało, że chorowała psychicznie. Na filmach widać, że Magda walczy o życie. Nigdy nie uwierzę, że po prostu wyskoczyła przez okno – mówiła w rozmowie z Wirtualną Polską siostra Magdaleny Żuk.

źródło: Wirtualna Polska

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również