UDOSTĘPNIJ

Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump konsekwentnie wycofuje swoje państwo z decyzji podjętych przez poprzednią administrację. Anonimowi urzędnicy amerykańscy przekazali The Washington Post i Agencji Reutera informację na temat zakończenia operacji CIA, mającej na celu pomoc syryjskim rebeliantom.

Przywódca USA podjął w środę decyzję, aby zakończyć kosztowny program trenowania i dozbrajania tzw. „postępowych partyzantów”, walczących o obalenie Baszszara al-Asada. Operacja trwająca przez cztery lata i zapoczątkowana na rozkaz prezydenta Baracka Obamy, okazała się mało efektywna. Nie udało się Amerykanom obalić obecnego reżimu panującego w Syrii, a znaczna część broni i wytrenowanych przez Amerykę żołnierzy trafiła do Państwa Islamskiego.

Stany Zjednoczone wpompowały w upadły projekt około miliard dolarów amerykańskich, a jego efekty okazały się „wątpliwe”. Decyzja Trumpa jest bardzo na rękę Rosji, która oficjalnie wspiera rząd w Damaszku. Zapaść miała po konsultacjach między głowami obu państw.

Już od wielu lat prezydent Władimir Putin wskazywał na bezsens wspierania jakichkolwiek organizacji rebelianckich, uwikłanych w tamtejszą wojnę domową. Szef rosyjskiego państwa od dłuższego czasu zaznaczał, że rzadko kiedy partyzanci są „postępowi” oraz, że taka polityka Zachodu pomaga tylko i wyłącznie Al-Kaidzie i Państwu Islamskiemu.

źródło: rt.com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również