UDOSTĘPNIJ

Stany Zjednoczone. 1841. 20 lat przed wojną secesyjną w stanach południowych wciąż kwitnie niewolnictwo, podczas gdy na północy czarnoskórzy obywatele cieszą się wolnością. Mieszkaniec Waszyngtonu Salomon Northup (Chiwetel Ejiofor), wykształcony i szanowany obywatel, zostaje podstępnie uprowadzony i sprzedany handlarzom niewolników. Tak rozpoczyna się 12-letnia koszmarna odyseja człowieka, który mimo przeciwności losu i otaczającego go piekła, nie traci nadziei na odzyskanie wolności.

Historia piękna, wzruszająca, oparta na prawdziwych, wstrząsających wspomnieniach. Film, który niewątpliwie niesie przesłanie antyrasistowskie, paradoksalnie został posądzony o dyskryminowanie czarnoskórych. Wszystko przez plakaty promujące włoską produkcję, gdyż media oskarżają twórców o promowanie białych aktorów Brada Pitta i Michaela Fassbendera.

Brad Pitt, w obrazie Steve?a McQueena pojawia się jedynie jako epizodyczny bohater, a niewątpliwie jest główną postacią plakatu promującego film. Tymczasem  odtwórca głównej roli umieszczony został w znacznie mniejszym rozmiarze i u dołu plakatu, dlatego można odnieść mylne wrażenie, iż nie jest to historia o koszmarze porwanego do niewoli czarnoskórego obywatela, a o życiu kanadyjskiego robotnika.

Nie można jednak zapomnieć, iż zakontraktowanie jednej z najbardziej popularnych gwiazd Hollywood niewątpliwie jest wielkim sukcesem włoskich twórców.  nic więc dziwnego, że używając jego wizerunku próbują zachęcić szersze grono widzów do obejrzenia produkcji. Podobne praktyki są w świecie kina na porządku dziennym. Warto przypomnieć choćby skandal z plakatem oraz okładką ekranizacji powieści Franza Kafki ?Proces?, na których umieszczono tylko i wyłącznie wizerunek Anthony?ego Hopkinsa, który zdecydowanie nie był główną postacią opowieści.

Nieuczciwe byłoby pominięcie kwestii, iż felerny plakat z Bradem Pittem nie jest jedynym promującym film. Na zamieszczonej poniżej grafice ewidentnie zapewniono pierwsze miejsce odtwórcy głównej roli, co moim zdaniem powinno uciąć wszelkie spekulacje na temat rasistowskiej postawy twórców produkcji. Szum wokół filmu być może korzystnie wpłynie na liczbę odbiorców, a chyba warto się wybrać do kina, gdyż dzieło Steve?a McQueena uzyskało siedem nominacji do Złotych Globów. W Polsce produkcję będziemy mogli obejrzeć od 31 stycznia 2014 roku.

proces

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również