UDOSTĘPNIJ
fot. flickr / facebook

Jak informują polonijne media, w Leeds w Wielkiej Brytanii doszło do kolejnego w ostatnich dniach ataku na tle narodowościowym, w którym ofiarą są nasi rodacy. Policja już prowadzi śledztwo w sprawie incydentu z udziałem polskiego sklepikarza.

Na północy Anglii, w Leeds miał miejsce rasistowski atak na polskiego sklepikarza. Do jego sklepu „KOALA Delicatessen” wszedł około 40-letni Brytyjczyk (wg opisu był biały, z wieloma tatuażami na twarzy, szyi i ramionach), który zaczął w stronę Polaka wykrzykiwać rasistowskie hasła. Z relacji polskiego sklepikarza wynika, że Brytyjczyk domagał się od niego, by wracał do swojego kraju i przestał kraść pracę Anglikom.

Zdarzenie potwierdza brytyjska policja, która rozpoczęła już śledztwo i poszukiwania sprawcy rasistowskiego ataku na Polaka. Incydent – jak poinformował  przewodniczący rady policji sąsiedzkiej, Jon Brady – jest traktowany jako zakłócenie porządku publicznego o charakterze rasistowskim.

 – Chcemy zapewnić obywateli, że traktujemy przestępstwa popełnione z nienawiści bardzo poważnie i zrobimy wszystko co można aby sprawiedliwości stało się za dość – zapewnił Brady.

W sprawie rasistowskiego incydentu interweniuje również Konsul w Manchesterze, który najpierw spotka się z lokalnymi władzami w celu wyjaśnienia sprawy, a potem z poszkodowanym, który trafił do szpitala ze względu na dolegliwości sercowe.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh, źródło: brytol.com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również