UDOSTĘPNIJ

Grupa mężczyzn, która jest odpowiedzialna za stworzenie teledysku „Polski dżihad” usłyszała zarzuty. Nagranie trafiło do sieci pod koniec zeszłego roku i od razu wzbudziło zainteresowanie policji i prokuratury.

Według służb, treść piosenki nawołuje do nienawiści. Przykładami są takie zwroty w utworze jak: „Nadchodzą uchodźcy, chrońcie swoje kozy, zróbcie odpowiedni zapas w swoim domu noży” ” czy „Jedziemy prosto i ich rozj*bać! Piękne sceny dla uchodźców”.

Zwracają także uwagę na to, że cały teledysk nakręcono pod ośrodkiem dla cudzoziemców w miejscowości Grotniki.

„Mężczyźni są podejrzani o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i etnicznych” – podaje prokuratura.

Prokuratura i policja namierzyły twórców „Polskiego dżihadu”. W związku z teledyskiem zatrzymano pięciu mężczyzn. Jednak jak podaje policja, jeden z nich podczas zatrzymania próbował zaatakować funkcjonariuszy.

„Mężczyzna próbował zaatakować funkcjonariuszy łomem i siekierą, ale błyskawiczne działania antyterrorystów skutecznie mu to uniemożliwiły” – mówi młodsza inspektor Joanna Kącka.

Po zatrzymaniu zarzuty usłyszała tylko trójka spośród wszystkich zatrzymanych. Wobec tych mężczyzn prokuratura zastosowała dozór policyjny. Ten, który zaatakował mundurowych otrzymał dodatkowo zakaz opuszczania kraju. Mężczyznom grozi od dwóch do trzech lat więzienia.

Nagranie „Polski dżihad” wciąż jest dostępne na serwisie YouTube. Jak na razie teledysk ma prawie 55 tys. wyświetleń. Zdobył zarówno pozytywne jak i negatywne recenzje.

AKTUALIZACJA: 

Raperzy odpowiedzieli na zarzuty.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


źródło: tvn24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również