UDOSTĘPNIJ

Od końca II wojny światowej Stany Zjednoczone nie mają zbyt dobrych relacji z Rosją (czy wcześniej ZSRR). Zdarzają się jednak wyjątki od tej reguły. 

W poniedziałek dokonano nalotów na miasto Idlib na Północnym Zachodzie Syrii. W wyniku bombardowań zginęło aż 28 osób, a setki zostały ranne. Choć może zabrzmieć to okrutnie: pewnie nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, w końcu w Syrii naloty są codziennością, jednak tym razem nie ma winnych. Żadna ze stron konfliktu nie przyznała się do zorganizowania ataku.

Ciągle próbujemy się dowiedzieć, co stało się w Idlib. Tak naprawdę nie wiemy, kto jest odpowiedzialny – mówił mediom John Kirby.

Będziemy kontynuować ścisłą współpracę z Rosjanami, aby poznać prawdę – wyznał.

Rosyjskie Siły Powietrzne nie przeprowadziły nalotów w Idlib – oznajmił rosyjski generał Igor Konashenkov.

Kto więc przeprowadził naloty? Głównym podejrzanym jest bez wątpienia ISIS. O rozwoju sytuacji i postępach amerykańsko-rosyjskiego śledztwa będziemy informować na bieżąco.

źródło: rt

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również