UDOSTĘPNIJ
fot. kremlin.ru

Władimir Putin po raz kolejny udowodnił, że potrafi zaskakiwać światową opinię publiczną. Tym razem jego wypowiedź dotyczyła obecności sił pokojowych ONZ w Donbasie.

Obecność sił pokojowych, a nawet można powiedzieć, że nie sił pokojowych, a osób, które zapewniają bezpieczeństwo misji OBWE, uważam za całkowicie zasadną i nie widzę w tym nic złego. Na odwrót, uważam, że sprzyjałoby to rozwiązaniu problemu na południowo-wschodniej Ukrainie – oświadczył rosyjski prezydent.

Wyznał przy tym, że polecił rosyjskiemu MSZ, by wniosło w tej sprawie odpowiedni projekt rezolucji do Rady Bezpieczeństwa ONZ. Stawia przy tym jednak pewne warunki.

Po drugie, te siły powinny znajdować się na linii rozgraniczenia, nigdzie więcej. Po trzecie, rozwiązanie tej kwestii powinno nastąpić nie inaczej, niż po rozdzieleniu stron i wycofaniu ciężkiego uzbrojenia i nie może być to rozwiązane bez bezpośredniego kontaktu z przedstawicielami republik DRL i ŁRL – dodał Władimir Putin.

Twierdzi on, więc że siły pokojowe ONZ mogą działać jedynie w porozumieniu z separatystycznymi republikami – doniecką i ługańską. Mimo to tak pozytywnego nastawienia rosyjskiego prezydenta do planowanej misji z pewnością nikt się nie spodziewał.

źródło: wiadomosci.wp.pl

Zamach podczas obchodów święta niepodległości

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również