UDOSTĘPNIJ
kremlin.ru

To wyjątkowy dzień dla Rosjan. Co roku o tej porze setki tysięcy z nich ściąga przed telewizory program, w którym Władimir Putin odpowiada na ich pytania. Tym razem organizatorzy dopuścili się jednak kilku znaczących błędów.

Tegoroczny program, w którym Władimir Putin odpowiadał na pytania widzów, był wyjątkowy. W niektóre przeoczenia jego organizatorów i reżyserów trudno uwierzyć.

Nie jest tajemnicą, że pytania od widzów są starannie selekcjonowane. Tym razem jednak przez cenzurę przeszły też te wyjątkowo niewygodne. Jedno z nich dotyczyło tego, jak długo Rosja będzie jeszcze mierzyć się z sankcjami gospodarczymi.

Sankcje nałożone przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone dobiegają końca. Nasza gospodarka wchodzi w bardzo dobry okres. Historia Rosji pokazuje, że niemal cały czas musieliśmy radzić sobie z różnymi sankcjami. To dlatego, że za każdym razem, kiedy Rosja staje się potężna, Zachód chce ją ukarać. Zawsze tak było, i nasze obecne doświadczenie tylko to potwierdza – odpowiedział Władimir Putin.

Kontrowersje budziły również wpisy internautów, które pojawiały się na ekranie odbiorników w czasie emisji programu.

Cała Rosja uważa, że zasiedziałaś się na tronie – odniósł się do wyglądu prowadzącej jeden z widzów. Nawiązał w ten sposób do Daenerys Targaryen z „Gry o Tron”.

Panie Putin, czy naprawdę uważa Pan, że Rosjanie wierzą w ten cały cyrk z pytaniami, na które Pan teraz odpowiada? – napisał inny widz.

Po obejrzeniu programu szczególnie w pamięć zapada skierowane do Putina pytanie o to, „kiedy przestanie łamać konstytucyjne prawo do piastowania maksymalnie dwóch kadencji na funkcji prezydenta?”. Jeden z internautów skomentował je, pisząc, że „ktoś właśnie został zwolniony”.

 

źródło: WP Wiadomości

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również