UDOSTĘPNIJ

39. gala KSW wywołała niesamowicie dużo emocji, nie tylko ze względów sportowych. Ogromne kontrowersje przyniosło zachowanie kibiców, którzy masowo wygwizdali zwycięskiego Mameda Khalidova.

Mistrz KSW znany jest ze swojej miłości do islamu. Jak sam mówi, jest jego radykalnym wyznawcą i we wszystkich aspektach swojego życia kieruje się religią. Taka postawa w Polsce z pewnością przynosi mu rozgłos, co jednak niekoniecznie idzie w parze z sympatią.

Na zupełnie drugim biegunie znajduje się Mariusz Pudzianowski. Pudzian znany jest ze swoich ostrych wypowiedzi uderzających w muzułmańskich imigrantów, co przysparza mu wielu sympatyków zwłaszcza wśród zwolenników prawicy.

Tym razem jednak Pudzian zszokował swoich fanów. Po walce stanął bowiem w obronie muzułmanina Khalidova.

– Troszeczkę jest to krzywdzące, dlatego żeby kogoś oceniać trzeba najpierw poznać jego przeszłość. Ja wypowiadam głośno swoje poglądy na temat tego co się dzieje. Akurat tutaj stanę w obronie Mameda, dlatego że najpierw, aby o tym człowieku się wypowiedzieć trzeba poznać jego historię i się nie dziwię, że on czasami takie podejście ma. Jeżeli ktoś chce poznać jego historię to niech sobie przeczyta książkę w której jest o nim napisane i wtedy dopiero niech się wypowiada na jego temat. Akurat tym razem stanę po Mameda stronie – powiedział.

Taka postawa sprawiła, że na Pudziana spadła fala krytyki i to nie tylko ze względu na religię Mameda Khalidova. Fani uważają, że Mamed wygrał nieuczciwie, a zwycięstwo należało się jego przeciwnikowi. Gwizdy były więc ich zdaniem w pełni uzasadnione.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również